Tym razem szczęśliwy dres Tomasza Hajty nie pomógł Jagiellonii Białystok w odniesieniu zwycięstwa. Jaga przegrała w Bełchatowie z GKS-em 0:2, a młody szkoleniowiec nie ukrywał po meczu swojego rozczarowania.
– Gratulacje dla trenera gospodarzy za to, ze pierwszą połowę zagrali koncertowo a myśmy się pogubili zupełnie. W przerwie dokonaliśmy korekt i w drugie połowie nasza gra wyglądała lepiej. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce i dochodziliśmy do sytuacji – powiedział Hajto.
Były reprezentant Polski nie mógł nachwalić się swojego byłego kolegi z boiska, Michała Żewłakowa. Napastnik GKS-u rozegrał fantastyczne zawody, zdobywając pięknego gola i zaliczając asystę. – Żal, że niedługo kariery będą kończyć tacy zawodnicy jak Marcin Żewłakow, bo nie wiem od kogo młodzi chłopcy będą mogli się uczyć, bo nie widzę następców z takim podejściem i umiejętnościami – wyznał.
– Ten zawodnik rozłożył dzisiaj nas na łopatki. Jego mądrość, rozegranie, utrzymanie się przy piłce i gra głową były dzisiaj nieocenione dla drużyny z Bełchatowa. Chciałbym mieć takiego zawodnika w swojej drużynie – dodał Hajto.
Hajto odniósł się także do swojego osławionego dresu. Wiadomo było, że jeśli szkoleniowiec Jagi zakłada na mecz fioletowy uniform, to jego zespół nie przegrywał. Mit ten prysł w Bełchatowie. – Wszyscy błagali mnie bym założył ten dres na wyjazd i co… okazuje się, że nie dres wygrał z Wisłą a umiejętności – zakończył Hajto.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.