Pep Guardiola i Jose Mourinho od kilku dni ścierają się słownie w trakcie swoich konferencji prasowych. Kolejny cios wyprowadził Hiszpan.
Panowie rywalizują od kilkunastu lat. Jeden wygrał z drugim wyścig o stanowisko szkoleniowca Barcelony. Potem były pamiętne mecze tejże z Interem Mediolan. El Clasico. Derby Manchesteru.
Od kilku lat nie pracują już w jednej lidze, ale odległość dzieląca Anglię i Turcję nie przeszkadza im w wymienianiu „uprzejmości”.
Po meczu z Liverpoolem, w trakcie którego pokazał kibicom rywala sześć palców oznaczających liczbę mistrzostw Anglii, które zdobył, Guardioli przypomniano, że kiedyś podobnie zachował się Mourinho. – Być może jesteśmy z Jose podobni, ale on zdobył trzy tytuły, a ja sześć – odparł.
To rozsierdziło The Special One. – Zdobył sześć tytułów, a ja trzy, lecz ja zrobiłem to sprawiedliwie i czysto. Nie chcę wygrywać, mierząc się ze 150 sprawami sądowymi.
Portugalczyk nawiązał do zarzutów ciążących na Manchesterze City, oskarżonym przez Premier League o nagminne łamanie zasad finansowych. Co na to Guardiola?
– Żartowałem. On jest kolejną osobą na ogromnej liście, która chce zdegradowania nas do League One [trzeci poziom rozgrywkowy – przyp. red.] albo Conference [poziom amatorski – przyp. red.]. Powiem Jose to, co mówiłem wcześniej: jesteśmy niewinni, dopóki zostaniemy uznani winnymi. Bardzo przepraszam, jeśli go obraziłem. Faktem jest, że zdobył trzy tytuły, a ja sześć.
Wojna na słowa trwa. Odpowiedź Mourinho zapewne już niedługo. (MS)
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.
Tottenham szykuje kolejny transfer. W grze wymiana z Juventusem
Tottenham pozostaje jednym z najaktywniejszych klubów podczas letniego okna transferowego. Według włoskich mediów londyńczycy pracują nad kolejnym ruchem, który może zakończyć się wymianą bramkarzy z Juventusem.