Guardiola: Nie mam nic do powiedzenia na temat Mourinho
Trener Barcelony, Josep Guardiola na konferencji prasowej po środowym meczu przeciwko Realowi Madryt pochwalił swoich zawodników, którzy pokonali rywali na wyjeździe 2:0 lecz nie chciał się odnieść do ostrych słów Jose Mourinho.
Duma Katalonii wygrywając 2:0 na boisku rywala w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów praktycznie zapewniła sobie grę w wielkim finale na Wembley. Po spotkaniu spokój zachował Josep Guardiola, który postanowił nie komentować ostrych słów trenera Królewskich, Jose Mourinho, dotyczących przebiegu meczu i sposobu jego sędziowania. – Jesteśmy krok od finału, ale na Wembley jeszcze nie dotarliśmy. Respektujemy Real Madryt zdając sobie sprawę z tego, że ten zespół może dokonywać wielkich rzeczy. Zagraliśmy przeciwko nim bardzo dobrze, kontrolując przebieg wydarzeń, dlatego jestem dumny z moich piłkarzy – stwierdził trener Blaugrany.
– Jesteśmy również szczęśliwi z innego powodu, mianowicie dotarliśmy do półfinału Ligi Mistrzów z 12 zawodnikami z naszej szkółki w kadrze – podsumował Guardiola, odmawiając komentarza do słów Jose Mourinho, który zaatakował arbitra środowego spotkania oraz oskarżył Barcelonę o spisek, przywołując poprzednie konfrontacje przeciwko Dumie Katalonii kiedy to jeszcze prowadził Chelsea, bądź Inter Mediolan. – Na temat Mourinho nie mam nic do powiedzenia. Koniec i kropka – tymi słowami pożegnał się z dziennikarzami Guardiola.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.