Dość nieoczekiwanie w meczu z Argentyną w pierwszym składzie Niemców zobaczyliśmy Mario Gomeza, który miniony rok spędził na leczeniu chorego kolana. Kto jednak uważnie śledzi wydarzenia związane z niemieckim zespołem narodowym doskonale zdaje sobie sprawę, że obecność napastnika była oczywistością, bo to po prostu ulubieniec Joachima Loewa.
– Dla mnie to oczywiście piękne, że po tak długim czasie mogłem znów tutaj być – powiedział po meczu Gomez. – Jest to zawsze wielki zaszczyt móc reprezentować narodowe barwy. Dlatego właśnie w mecz wszedłem bardzo zmotywowany – dodał.
– Widzieliśmy dzisiaj dwa bardzo wyrównane zespoły, w końcówce meczu udało nam się zdobyć dwa gole, a ostatecznie powinniśmy strzelić jeszcze dwa. Cóż, w piłce tak to już jest, że wszystko toczy się dalej. Trzeba patrzeć w przyszłość. Osobiście będę się starał grać jak najwięcej w dwóch następnych latach – powiedział Gomez.
Napastnik ostatni rok spędził na leczeniu kontuzji kolana. Możemy być jednak pewni, że były piłkarz Bayernu będzie dostawał od Loewa regularnie powołania, bo selekcjoner ma do niego wielkie zaufanie. Tym bardziej, że z kadrą pożegnał się Miroslav Klose.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.