Po fantastycznym początku sezonu Terek Grozny ostatnio przeżywał kryzys. Jednak zespół ten wrócił na ścieżkę zwycięstw i to dzięki Marcinowi Komorowskiemu!
W piątek rozpoczęła się jedenasta kolejka ligi rosyjskiej. W jedynym spotkaniu tego dnia Terek zmierzył się z FK Rostów. Gospodarze wygrali 2:1. Pierwszą bramkę w meczu zdobył Marcin Komorowski. Polak wpisał się na listę strzelców w 52. minucie. W 83. minucie podwyższył Ailton, a goście odpowiedzieli w samej końcówce jedynym trafieniem, którego autorem był Tsimafei Kalachev.
Komorowski rozegrał całe spotkanie. W 89. minucie na murawie pojawił się Piotr Polczak. Niestety Maciej Makuszewski obejrzał mecz z ławki rezerwowych.
Po jedenastu kolejkach Terek ma na swoim koncie 22 punkty i znajduje się w ścisłej czołówce ligi.