Kamil Grosicki nie jest podstawowym zawodnikiem Rennes, ale czasami jego obecność na boisku bardzo się przydaje. Tak było w sobotę, gdy pomocnik zdobył bramkę, dzięki której jego drużyna zapisała sobie na konto jeden punkt.
Polak rozpoczął wyjazdowy mecz z FC Lorient na ławce rezerwowych. Gdy wchodził na boisko w 51. minucie, gospodarze wygrywali 1:0 po bramce Raphaela Guerreiro.
Reprezentant Polski ma zaufanie selekcjonera Adama Nawałki, w klubie natomiast jest z tym nieco gorzej. Pomocnik pokazał jednak w sobotę, że warto na niego stawiać. Na nieco ponad 20 minut przed końcem starcia z Lorient popularny Grosik doprowadził do wyrównania, zdobywając swoją trzecią bramkę w tym sezonie Ligue 1.
Dzięki zdobyczy Polaka Stade Rennais wywiozło z Lorient jeden punkt. W następnej kolejce Grosicki i spółka zmierzą się z liderem – Paris Saint-Germain.
Ernest Muci na stałe w Trabzonsporze! Co z procentami dla Legii Warszawa?
Według tureckich mediów Albańczyk odejdzie z Besiktasu i na stałe zostanie graczem Trabzonsporu. Kwota transferu za reprezentanta Albanii wyniesie osiem i pół miliona euro.