W czwartek warszawska Legia powalczy w Lizbonie o awans do kolejnej rundy Ligi Europy. W pierwszym meczu był remis 2:2, więc o promocję będzie niezwykle trudno.
Legioniści w tym sezonie udowodnili jednak, że z silniejszymi na ich terenie grać potrafią. – Powtórzenie Moskwy byłoby czymś wyjątkowym, ale chcemy tego dokonać! Zadanie jest trudniejsze niż wtedy. Ale sport jest przewrotny i Sporting na pewno nie może czuć się pewnie przed rewanżem – mówi Janusz Gol, który w stolicy Rosji zdobył gola na wagę awansu do fazy grupowej.
Jaką receptę na Sporting ma pomocnik stołecznego zespołu? – Trzeba wyeliminować z gry skrzydłowych Sportingu, którzy w Warszawie uprzykrzyli nam życie. Podobno na mecz z nami ma wrócić Jeffren Suarez, a to świetny zawodnik. Musimy go powstrzymać – dodaje Gol.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.