KamilGlik przez ostatnie kilkanaście dni miał problemy z Achillesem. Obrońca Monaco od kilku dni trenuje jednak na pełnych obrotach. – Jestem do dyspozycji selekcjonera – powiedział defensor reprezentacji Polski.
– Dwa zwycięstwa na początku eliminacji dodały nam wiary w nasze możliwości, ale na pewno nas nie uśpiły. Zdajemy sobie sprawę, że to dopiero początek naszej przygody. Pierwsze dwie kolejki pokazały, że mamy bardzo wyrównaną grupę i każdy może wygrać z każdym. Walka o awans będzie trwała do ostatnich kolejek. Mamy swój cel i chcemy pojechać na mistrzostwa Europy – przyznał obrońca Monaco.
Sporo mówi się o wysokich temperaturach, które są obecnie w Macedonii Północnej. Jak do tego podchodzą reprezentanci? – Każdy woli grać przy umiarkowanej temperaturze, ale nie mamy na to żadnego wpływu i musimy dostosować się do warunków, jakie panują w kraju – odpowiedział Glik.
Jedną z gwiazd naszych jutrzejszych rywali jest Goran Pandew. – Znam go z Serie A i wiem, jakie są jego walory. Zresztą wszyscy Macedończycy są we Włoszech szanowani. Nie przez przypadek ich kadra zdobyła cztery punkty w dwóch pierwszych spotkaniach eliminacji. Wiemy, że czeka nas ciężka przeprawa, ale jesteśmy gotowi do walki – dodał zawodnik.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.