Sevilla strzeliła pierwszą bramkę, ale Girona błyskawicznie odpowiedziała i to z nawiązką. Ostatecznie zespół Michela ograł Sevillę aż 4:1.
Ostatni remis z Almerią wydaje się tylko i wyłącznie wypadkiem przy pracy. Machina Michela znów została starannie naoliwiona i wkroczyła na najwyższe obroty. Girona była nader skuteczna i pokonała Sevillę aż 5:1 w ramach meczu 21. kolejki hiszpańskiej La Liga.
Pierwsza do bramki trafiła Sevilla, w 10. minucie Isaac Romero trafił do siatki i goście objęli prowadzenie. Gol ten podziałał jak płachta Artema Dovbyka niczym płachta na byka i ukraiński napastnik w pięć minut strzelił… klasycznego hat-tricka. Gracz Girony trafiał odpowiednio w 14., 15. oraz 19. minucie meczu.
Po przerwie kolejnego gola dołożył drugi z Ukraińców, Viktor Tsygankov. W samej końcówce piątą bramkę strzelił Christian Stuani.
Girona znów jest liderem La Liga i ma punkt przewagi nad Realem Madryt, który dziś w kontrowersyjnych okolicznościach pokonał Almierię.
Sevilla szoruje o dno. Zespół z Pampeluny notuje serię czterech porażek i ma tylko oczko przewagi nad strefą spadkową.
Barcelona zgubiła punkty z drużyną walczącą o utrzymanie
FC Barcelona po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii zaliczyła niespodziewaną wpadkę. Drużyna Hansiego Flicka straciła punkty w starciu z walczącym o utrzymanie Deportivo.
Przełom ws. Lewandowskiego?! Kosmiczna oferta z Arabii na stole
Przyszłość Roberta Lewandowskiego w Barcelonie wciąż pozostaje niejasna, a wokół kapitana reprezentacji Polski pojawia się coraz więcej transferowych spekulacji. Najnowsze doniesienia mogą jednak oznaczać prawdziwy przełom.
Nowy rozdział kariery Lewandowskiego? Portugalczycy chcą hitowego transferu
Choć sezon dla Barcelony praktycznie dobiegł końca, wokół Roberta Lewandowskiego wciąż nie brakuje pytań. Przyszłość polskiego napastnika pozostaje niejasna.