Sprawą GKS-u Katowice zajmowaliśmy się przed kilkoma dniami i z informacji jakie udało nam się uzyskać wynikało, że finanse klubu są opłakanym stanie. Potwierdził to wynik corocznego raportu na temat kondycji finansowej „Gieksy”.
Jak się okazało, sytuacja jest jeszcze gorsza niż prognozowano. „Na dzień 31 grudnia 2011 roku suma strat z lat ubiegłych oraz straty za rok bieżący wynoszą 15.923 tys. zł i przekraczają sumę kapitałów zapasowego, rezerwowego i kapitału z aktualizacji wyceny oraz jedną trzecią kapitału zakładowego” – napisał rewident, którzy sporządził wspomniany raport.
„Poniesiona przez Spółkę strata netto, obniżenie przychodów ze sprzedaży oraz niedobór kapitału obrotowego wskazują na trudną sytuację finansową Spółki, a zarazem na istnienie przesłanek wskazujących na istnienie zagrożenia kontynuacji działania Spółki. Konieczne jest więc zwołanie Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy.” – czytamy dalej.
„Dziennik Zachodni” postanowił więc zapytać o ocenę sytuacji i blisko 16-milionową stratę samego Piotra Uszoka, prezydenta Katowic. – Oczywiście, że raport za rok 2011 jest niepokojący, ale wynik finansowy a zdolność finansowa to różne kwestie – powiedział.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.