Laurent Blanc przestał być trenerem Paris Saint-Germain. Francuz pożegnał się ze swoją funkcją, a jego miejsce zajął Unai Emery. Były już szkoleniowiec PSG nie ma jednak powodów do zbyt wielkich zmartwień, ponieważ na jego konto przelana została dość pokaźna sumka w ramach rekompensaty. TV: Rozkład jazdy na najbliższe dni. Zaplanuj z nami swój czas! – KLIKNIJ!
Przypomnijmy, że na początku tego roku Blanc przedłużył swój kontrakt z PSG do 2018 roku. Od tego czasu zdołał wywalczyć kolejne mistrzostwo Francji, a także puchar kraju i puchar ligi. Jego drużyna odpadła jednak w ćwierćfinale Champions League, co zdaniem fachowców przesądziło o jego losie.
Skoro jednak paryski klub postanowił podziękować trenerowi za współpracę, to musiał mu wypłacić stosowne odszkodowanie. Jak wynika z informacji dziennika „L’Equipe”, w grę wchodzi zawrotna kwota 22 milionów euro!
50-latek pracował na Parc des Princes od 2013 roku. W tym czasie wywalczył trzy mistrzostwa Ligue 1, trzy Puchary Ligi i dwa Puchary Francji. Ani razu nie udało mu się jednak dojść wyżej niż 1/4 finału Ligi Mistrzów, a to właśnie wygranie tych rozgrywek jest wielkim marzeniem katarskich właścicieli klubu.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.