Czy Łukasz Piszczek po wielu latach opuści Borussię Dortmund i spróbuje swoich sił w innej lidze? Taki właśnie scenariusz kreśli serwis „soccerlink.fr”, z którego informacji wynika, że polski obrońca znalazł się na liście życzeń Paris Saint-Germain.
Czy Piszczek byłby zainteresowany przenosinami do Paryża? (fot. Reuters)
34-latek jest od blisko dekady związany ze wspomnianą Borussią Dortmund, z którą wywalczył m.in. dwa mistrzostwa Niemiec i grał w finale Champions League. Jego obecna umowa z klubem obowiązuje do końca obecnego sezonu, jednak na Signal Iduna Park są skłonni zaoferować mu jej roczną prolongatę.
Sam Piszczek jest mocno związany z Dortmundem, ale czy będzie w nim występował także w kolejnym sezonie? Francuskie media uważają, że niekoniecznie, ponieważ parol na byłego reprezentanta Polski zagiął Thomas Tuchel, były trener BVB, który obecnie prowadzi Paris Saint-Germain.
Na Parc des Princes chcą wzmocnić swoją formację obronną. Uniwersalność Piszczka, a także fakt, że za nieco ponad pół roku byłby on dostępny za darmo i miał już okazje współpracować z Tuchelem, sprawia, że dla PSG jest on kandydatem idealnym, nawet jeśli weźmiemy poprawkę na jego wiek.
Łukasz Piszczek najlepsze lata ma już co prawda za sobą, jednak mimo zaawansowanego wieku i kilku problemów ze zdrowiem, wciąż jest dla Borussii jednym z ważniejszych piłkarzy. Od początku obecnej kampanii wystąpił on na wszystkich frontach w 11 meczach, w których zapisał na swoim koncie trzy asysty.
To samo źródło dodaje równocześnie, że sam Piszczek niekoniecznie byłby zainteresowany przewracaniem swoje życia do góry nogami i jeśli faktycznie otrzyma propozycję przedłużenia umowy w Dortmundzie, to nie będzie się zbyt długo zastanawiał nad podjęciem decyzji.
Wiele wskazuje na to, że popularny „Piszczu” będzie bronił barw BVB do końca swojej kariery.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.