Już tylko kilka dni pozostało Arkadiuszowi Milikowi, by znaleźć sobie nowy klub. Niechciany w Neapolu napastnik wciąż pozostaje łakomym kąskiem, jednak gdzie ostatecznie będzie kontynuował karierę? Nadal nie wiadomo.
Anglia docelowym kierunkiem dla Arkadiusza Milika? (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnimy, że Milik odrzucił propozycję przedłużenia swojego kontraktu z SSC Napoli, a na mocy obecnie obowiązującego porozumienia jest związany z klubem jedynie do końca czerwca przyszłego roku. W klubie spod Wezuwiusza byli gotowi zaryzykować pozostawienie Polaka w kadrze na nowy sezon i pozwolić mu na odejście za rok bez kwoty odstępnego, ale wszystko się zmieniło po dość mocnej deklaracji samego zainteresowanego, który chciał przejść do Juventusu.
Taki ruch został w Neapolu uznany niemal za zdradę i dlatego dziś nie ma już większych szans na pozostanie Milika w klubie. Na dystansie kilku ostatnich tygodni upadły z kolei tematy jego przejścia właśnie do Juventusu, który zapewnił już sobie usługi Alvaro Moraty, czy Romy, który miała kupić urodzonego w Tychach snajpera, gdyby do skutku doszła sprzedaż Edina Dzeko.
Inne włoskie kluby nie były Arkadiuszem Milikiem zainteresowane, a to oznaczało, że ten musiał się pogodzić z opuszczeniem Italii, jeśli nie chciał przesiedzieć całego sezonu na ławce rezerwowych w Neapolu.
Jak się okazało, najpoważniejsze zainteresowanie 26-latkiem napływa z Anglii. Tylko w ostatnim tygodniku Milik był łączony z Evertonem i Tottenhamem Hotspur, a jak donoszą lokalne media, nie są to jedyni chętni na skorzystanie z usług piłkarza.
„Manchester Evening News”, a także „Rai Sports” informują, że sytuację Milika bardzo uważnie monitoruje Manchester United. Co więcej, wspomniane źródła podają, że pomiędzy klubem, a przedstawicielami interesów Polaka doszło już do pierwszych nieformalnych rozmów. Czy będą one mieć przełożenie na ciąg dalszy w postaci oficjalnej oferty Czerwonych Diabłów? Tego na razie nie wiemy.
Faktem jest natomiast to, że Manchester United dysponuje obecnie bardzo mocną formacją ataku. Gdyby Milik trafił na Old Trafford to czekać go będzie ciężka walka o minuty na boisku z takimi zawodnikami jak Anthony Martial, Marcus Rashford czy Mason Greendwood.
Napoli oczekuje za Milika 25 milionów euro, co wydaje się kwotą, która nie powinna stanowić dla Manchesteru United żadnego problemu. Za tą cenę Anglicy kupiliby napastnika, który w 122 meczach dla Azzurich zdobył 48 goli i zapisał na swoim koncie 5 asyst.
Media: Liverpool chce gwiazdę Sportingu! W kontrakcie jest klauzula
The Reds widzieliby u siebie Francisco Trincao ze Sporingu Lizbona. Były gracz Barcelony ma w kontrakcie klauzulę, która będzie obowiązywać od letniego okienka transferowego.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.