ArkadiuszMilik ma za sobą udane miesiące w Olympique Marsylia. Napastnik reprezentacji Polski odbudował się na dobre i zaczął wzbudzać zainteresowanie silniejszych zachodnich klubów.
Snajper Marsylii na dobre odrodził się w Ligue 1. W 16 spotkaniach w barwach OM zdobył 10 bramek i zaliczył jedną asystę. Francuski klub obawia się, że tak wysoka forma nie umknie uwadze silniejszych klubów i za chwilę znajdzie się potencjalny nabywca.
Jedną z drużyn, która chętnie widziałaby Milika w swoich szeregach był Juventus. Stara Dama od dłuższego czasu uważnie monitoruje sytuację polskiego napastnika, a bardzo kusząca miała być klauzula w kontrakcie snajpera, czyli 12 milionów euro odstępnego. Teraz jednak Polak wypada z orbity zainteresowań.
Dlaczego? Klub z Turynu uważa, że sytuacja zdrowotna Milika jest cały czas niepewna. Piłkarz z powodu kontuzji wypadł ze składu PauloSousy przed mistrzostwami Europy, a to kolejny znak dla Juve, że zawodnik nie jest w stu procentach zdrowy.
Kogo zatem sprowadzi MassimilianoAllegri, który chce wzmocnić linię ataku? Wydaje się, że numerem jeden na liście życzeń trenera Juventusu będzie EdinDżeko.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.