Dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w kolejnych czterech grupach Ligi Mistrzów. Gdzie można obejrzeć osiem środowych starć piłkarskiej Champions League? Jedno z nich będzie transmitowane w otwartym kanale.
Wszystkie osiem spotkań piłkarskiej Ligi Mistrzów można obejrzeć na sportowych kanałach Polsatu. Każde ze starć będzie transmitowane na Polsacie Sport Premium. Jednakże starcie Juventusu Turyn, gdzie na co dzień grają Wojciech Szczęsny i Arkadiusz Milik z Paris-Saint Germain będzie można obejrzeć również na antenie Telewizji Polskiej.
Ponadto w środowy wieczór odbędzie się ciekawe starcie w angielskiej Championship, gdzie piąte w tabeli Norwich City zmierzy się z zajmującym trzecie miejsce w lidze Queens Park Rangers. Transmisję z tego spotkania będzie można obejrzeć na platformie Viaplay.
ŚRODA, 2.11: 18.35, Szachtar Donieck – RB Lipsk Liga Mistrzów, Polsat Sport Premium 1 18.35, Real Madryt – Celtic Glasgow Liga Mistrzów, Polsat Sport Premium 2 20.40, Norwich City – Queens Park Rangers Championship, Viaplay
20.50, Juventus Turyn – Paris-Saint Germain Liga Mistrzów, Polsat Sport Premium 1, TVP 1 20.50, AC Milan – RB Salzburg Liga Mistrzów, Polsat Sport Premium 2
20.50, FC Kopenhaga – Borussia Dortmund Liga Mistrzów, Polsat Sport Premium 3
20.50, Manchester City – Sevilla FC Liga Mistrzów, Polsat Sport Premium 4 20.50, Maccabi Hajfa – Benfica Lizbona Liga Mistrzów, Polsat Sport Premium 5 20.50, Chelsea Londyn – Dinamo Zagrzeb Liga Mistrzów, Polsat Sport Premium 6
Oficjalnie: Thibaut Courtois kontuzjowany! Belg na pewno nie zagra z Bayernem w Lidze Mistrzów
Real Madryt opublikował oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia Thibaut Courtois. Królewscy w najbliższym czasie będą musieli radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza.
Oto pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów! Czekają nas wielkie hity!
Faza 1/8 finału Ligi Mistrzów dobiegła końca – wszystkie mecze zakończyły się bez dogrywek. Tak prezentuje się zestawienie meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów!
Atletico z awansem do ćwierćfinału. W rewanżu już tak prosto nie było
Już po pierwszym meczu było niemal pewne, że Atletico nie wypuści awansu z rąk. Madrycki zespół zdobył przepustkę do ćwierćfinału, ale tym razem to Atletico wygrało z hiszpańskim zespołem.