Były reprezentacyjny napastnik nie był skłonny przypuszczać, że mecz Realu z Bayerem okaże się tak jednostronnym widowiskiem. Gracze Królewskich według niego zaprezentowali się fantastycznie.
– Real nie był dla mnie pewniakiem, bo zdarzały mu się w tym sezonie mecze słabsze. Bayern natomiast generalnie ustrzegł się większych błędów, a został stłamszony – podkreślił Frankowski.
– Jestem pod wrażeniem defensywy hiszpańskiego zespołu. Nie było histerycznych wybić piłek, obrońcy nawet w trudnych momentach momentalnie starali się zawiązać groźną akcję. Ramos i Pepe to arcymistrzowie – zakończył popularny „Franek”.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.