Snajper Jagiellonii Tomasz Frankowski, który przed dwoma tygodniami naciągnął przyczep dolny więzadła pobocznego w czwartek przeszedł badania USG. Istnieje szansa, że „Franek” zagra już w następnej kolejce w meczu z Górnikiem Zabrze.
– Według doktora, który przeprowadził badania USG uraz dobrze się wyleczył – powiedział tuż po wizycie u dr Zbigniewa Czyrnego kapitan „Jagi”. – Z przeprowadzonych badań wynikało jakby był to czterotygodniowy uraz, a przecież nastąpił on dwa tygodnie temu, więc młody organizm szybko się zregenerował – dodał z uśmiechem wychowanek drużyny z Białegostoku.
Frankowski kontuzji nabawił się podczas ostatniego treningu przed wyjazdem do Lubina na mecz z Zagłębiem w 24. kolejce. Pierwsze diagnozy mówiły o trzytygodniowej przewie, a nawet zakończeniu sezonu dla Frankowskiego, który przez kilka dni miał założony na nogę specjalny stabilizator.
– Ze strony lekarza jest zalecana ostrożność i dwutygodniowa absencja. Zdaję sobie jednak sprawę, że za dziesięć dni gramy ważny mecz z Górnikiem Zabrze i zrobię wszystko aby już w jakimś wymiarze czasowym w tym meczu wystąpić – zapowiedział popularny „Franek”.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.