Odra Opole zbliżyła się do czołówki tabeli Fortuna 1. Ligi. Podopieczni Mariusza Rumaka pokonali przed własną publicznością Wartę Poznań (2:1).
Mariusz Rumak miał powody do zadowolenia po meczu z Wartą (fot. Łukasz Skwiot)
Gospodarze byli uważani za faworytów środowego meczu, jednak chyba nawet najwięksi optymiści wśród kibiców Odry raczej nie zakładali, że ich drużyna rozpocznie zawody w takim stylu. Miejscowi potrzebowali bowiem niespełna dziesięciu minut, by strzelić dwa gole i rzucić przeciwnika na deski.
Już w 3. minucie na listę strzelców wpisał się Jakub Moder, który głową skierował piłkę do siatki. Warta nie zdołała się otrząsnąć po pierwszym uderzeniu, a już przyjęła kolejny mocny cios. W 9. minucie Mariusz Rybicki obsłużył znakomitym podaniem Krzysztofa Janusa, a kapitan Odry dopełnił formalności celnym strzałem.
Warta odpowiedziała jeszcze przed przerwą, ale trafienia Artura Marciniaka z rzutu karnego miało jedynie charakter honorowy. Gospodarze nie wypuścili już bowiem prowadzenie za rąk i to oni zainkasowali komplet punktów.
Dzięki wygranej zespół Rumaka awansował na szóste miejsce w ligowej tabeli, a jego strata do wicelidera z Nowego Sącza zmalała do jedynie czterech „oczek”. Jeśli zaś chodzi o Wartę, to ta plasuje się obecnie na trzynastej pozycji.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.