Drużyna GKS Tychy dopisuje kolejny komplet punktów do swojego dorobku w Fortuna 1. Liga. Zawodnicy Artura Derbina wygrali z Odrą Opole 2:0.
Już od pierwszych minut Tyszanie podkręcili obroty i byli bardzo aktywni na połowie rywala. W 16. minucie spotkania do siatki trafił Szymon Lewicki i gospodarze objęli prowadzenie w tym spotkaniu. Piłkarze z Tych oddali aż pięć celnych strzałów na bramkę rywala w trakcie pierwszej połowy, jednak tylko raz udało im się pokonać stojącego między słupkami Mateusza Kuchtę. Piłkarze Odry również mieli okazje do strzelenia gola, jednak do szatni schodzili bez trafionej bramki.
Po przerwie widowisko było bierne. Obie drużyny raczej nie kwapiły się do ataków i gra toczyła się w obrębie środka boiska. W ostatnich minutach spotkania tempo podkręcili gospodarze, w ostatniej minucie spotkania na listę strzelców wpisał się Łukasz Moneta i ustalił wynik spotkania, przypieczętowując wygraną GKS Tychy.
Dzięki wygranej drużyna z Tych awansowała na piąte miejsce w klasyfikacji. Odra mimo porażki nie zanotowała dużego spadku i jest aktualnie na siódmym miejscu.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.