Po sobotnim spotkaniu Waldemar Fornalik nie może być zadowolony z postawy swojej drużyny. Ruch Chorzów jedynie zremisował 2:2 z Łódzkim Klubem Sportowym.
– Mecz ułożył się dla nas kapitalnie, bo strzeliliśmy bramkę w pierwszej minucie, co powinno być naszym handicapem. Stracone bramki mocno pokrzyżowały nasze szyki. Było widać nerwowość w naszej grze, a pierwsza połowa po prostu nie była najlepsza. Widać, że zawodnicy byli spięci – przyznał Fornalik.
– Druga połowa była już lepsza. Były fragmenty dobrej gry i mieliśmy kilka stuprocentowych sytuacji. Niestety, nie wykorzystaliśmy ich i w konsekwencji straciliśmy dwa cenne punkty. Zostały jednak dwa mecze i patrząc na to, co dzieje się w ekstraklasie, wszystko jest jeszcze możliwe – zakończył trener Ruchu, który marzy o mistrzostwie Polski.
Bartosz Kapustka nie zawsze może liczyć na uznanie kibiców Legii Warszawa. Marek Papszun widzi go jednak zupełnie inaczej. Trener stołecznego zespołu po remisie z Widzewem Łódź (1:1) po raz kolejny podkreślił, jak ważną rolę w jego drużynie odgrywa doświadczony pomocnik. Zdaniem szkoleniowca, zejście 29-latka z boiska miało istotny wpływ na przebieg końcówki spotkania.
Górnik rozpędzony! Tak dobrego startu nie było od dekad
Górnik Zabrze ma za sobą kolejny kapitalny tydzień. Trójkolorowi pokonali aktualnego mistrza Polski, którego przeskoczyli w tabeli. Dzięki temu są liderem Ekstraklasy i mają najlepszy start od wielu lat.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.