– Zagraliśmy jak mistrzowie – ocenił występ swoich podopiecznych w sobotnim meczu z West Hamem menedżer Manchesteru United, sir Alex Ferguson.
„Czerwone Diabły” do przerwy przegrywały na Upton Park już 0:2. Po zmianie stron za sprawą trzech trafień Wayne’a Rooney’a i gola Javiera Hernandeza odwróciły jednak losy spotkania i sięgnęły po komplet punktów. – Zagraliśmy jak mistrzowie. Nie spuściliśmy głów i nie straciliśmy wiary w nasze umiejętności. Nie jest łatwo rywalizować na wyjeździe z drużyną, która walczy o utrzymanie, ale w drugiej połowie zdecydowanie dominowaliśmy i to był prawdziwie mistrzowski występ- stwierdził Ferguson.
– Mecz był bardzo ciekawy, a to że przegrywaliśmy dwiema bramkami przy takim posiadaniu piłki i liczbie stworzonych sytuacji, było czymś śmiesznym. Byliśmy pod presją, dlatego uznałem, że musimy zaatakować – podkreślił menedżer.
Manchester United dzięki zwycięstwu nad West Hamem odskoczył drugiemu w tabeli Arsenalowi Londyn na osiem punktów. „Kanonierzy” rozegrali jednak o dwa spotkania mniej. – Arsenal ma oczywiście jeszcze zaległe mecze. Być może o tytule mistrzowskim zadecyduje różnica bramek, choć nie sądzę, żeby tak się stało. Pozostało nam do rozegrania jeszcze siedem meczów, które musimy wygrać – zaznaczył Ferguson.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.