Owen Hargreaves wypadł z 25-osobowej kadry Manchesteru United zgłoszonej przez sir Alexa Fergusona do wiosennej fazy rywalizacji w Lidze Mistrzów. Borykający się z nieustannymi kontuzjami były reprezentant Anglii w tej sytuacji ma niewielkie szanse na pozostanie na Old Trafford i przedłużenie wygasającego w czerwcu kontraktu.
30-letni pomocnik od maja 2007 roku, gdy przeniósł się na Wyspy z Bayernu Monachium rozegrał w barwach „Czerwonych Diabłów” zaledwie 26 spotkań, a jego karierę w klubie z Manchesteru zatrzymały liczne kontuzje. Od września 2008 roku przeszedł on kilka poważnych operacji obu kolan i od tego momentu nigdy nie zdołał wrócić do gry na dłużej. W maju ubiegłego roku wszedł na murawę w końcówce ligowego spotkania z Sunderlandem, występ okupił jednak półrocznym rozbratem z piłką. Podobnie pechowo zakończył się dla niego także listopadowy epizod w starciu z Wolverhampton Wanderers.
Sir Alex Ferguson wielokrotnie wyrażał wątpliwość, czy Hargreaves będzie jeszcze w stanie na stałe wrócić na boisko. Decyzja Szkota o pominięciu go w kadrze zgłoszonej przed meczami fazy pucharowej Ligi Mistrzów wskazuje, że więcej nie będzie miał on już okazji, by wystąpić w barwach „Czerwonych Diabłów” i opuści klub wraz z końcem wygasającego w czerwcu kontraktu.
W ogłoszonym składzie zabrakło także Gary’ego Neville’a, który w środę zakończył piłkarską karierę. Dzięki liście B menadżer „Czerwonych Diabłów” będzie mógł natomiast skorzystać m.in. z brazylijskich bliźniaków Rafaela i Fabio. Wśród bramkarzy obok Edwina van der Sara i Andersa Lindegaarda znalazł się także Tomasz Kuszczak.
W 1/8 finału europejskich rozgrywek United zmierzą się z Olympique Marsylia. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie na Stade Velodrome 23 lutego, natomiast rewanż 15 marca na Old Trafford.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.