Evra namawiał Nasriego do przejścia na Old Trafford
Patrice Evra ma nadzieję, że jego prywatne rozmowy z Samirem Nasrim wpłyną na decyzję pomocnika Arsenalu Londyn o ostatecznych przenosinach do Manchesteru United. „Czerwone Diabły” są wymieniane wśród klubów obserwujących sytuację Francuza, którego kontrakt wygaśnie wraz z końcem najbliższego sezonu.
Reprezentant „Trójkolorowych” nie ukrywa, że chciałby tego lata zmienić klub, a jako główną tego przyczynę podaję brak sukcesów zespołu z Emirates Stadium w ostatnich latach. Obok United najbardziej zainteresowany zatrudnieniem 24-latka był lokalny rywal mistrzów Anglii – Manchester City.
Obrońca drużyny z Old Trafford, Patrice Evra ma nadzieję, że jego rady przekonają Nasriego do podjęcia decyzji na korzyść zespołu sir Alexa Fergusona, ale przyznał, że nie wie, jak ostatecznie ułoży się jego przyszłość.
– Sporo rozmawiałem z nim w czasie wakacji. Opowiedziałem mu jak wspaniale jest grać dla Manchesteru United i jak ważne byłoby to dla niego, by stać się jednym z najlepszych piłkarzy świata – powiedział francuski obrońca cytowany przez serwis „Sky Sports”. – Nie wiem, jak wygląda obecnie sprawa negocjacji, ale interesuje się nim wiele klubów i sam musi teraz wszystko odpowiednio przemyśleć.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.