Barcelona w sobotnim finale Ligi Mistrzów pokonała Manchester United 3:1 i w dobrym stylu zapewniła sobie kolejny triumf w tych rozgrywkach. Pomimo fatalnego wyniku, „Czerwone Diabły” się nie załamują, a obrońca drużyny z Old Trafford, Patrice Evra, liczy na rewanż już w kolejnym sezonie.
Biorąc pod uwagę drugą porażkę zespołu sir Alexa Fergusona z „Dumą Katalonii” w starciach na tym poziomie rozgrywek w trzech ostatnich latach, można się domyślać, że United chcieliby w następnej edycji Ligi Mistrzów uniknąć kolejnej potyczki z hiszpańskim rywalem. Średnia wieku piłkarzy Barcelony, która jest niższa niż w przypadku graczy z Manchesteru mogłaby także wskazywać, że „Czerwone Diabły” przez wiele kolejnych lat będą na straconej pozycji, Patrice Evra nie ma jednak w tej sprawie żadnych obaw i jest gotowy na rozegranie rewanżu na stadionie w Monachium już za 12 miesięcy.
– Manchester United nigdy nie zginie – powiedział dla oficjalnej telewizji klubowej MUTV. – Nie boimy się. Chcę znów dojść do finału i trafić na Barcelonę. Mamy za sobą udany sezon, ale nie idealny, ponieważ przegraliśmy sobotnie starcie. W przyszłym roku do mistrzostwa Anglii chcemy już dołożyć także trofeum Ligi Mistrzów.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.