Przejdź do treści
BERLIN 21.06.2024
MECZ II RUNDA GRUPA D MISTRZOSTW EUROPY 2024: POLSKA - AUSTRIA --- FIRST ROUND GROUP D UEFA EURO 2024 MATCH: POLAND - AUSTRIA
JAKUB MODER  ROBERT LEWANDOWSKI  SMUTEK
FOT. PIOTR KUCZA/400mm.pl

Polska Reprezentacja Polski

EURO 2024: To koniec. Przegraliśmy z Austrią w meczu o wszystko na mistrzostwach Europy.

Jak mawia klasyk: – Koniec mistrzostw, do widzenia. Reprezentacja Polski po katastrofalnych błędach w defensywie poległa w meczu o wszystko z Austrią. Nie mamy już praktycznie szans na awans do kolejnej fazy turnieju.

Maciej Łanczkowski

FOT. PIOTR KUCZA / 400MM

Dokładnie 14 lipca na stadionie w Berlinie odbędzie się wielki finał Euro 2024. Reprezentacja Polski dziś na Stadionie Olimpijskim w stolicy Niemiec miała swój mały finał tego turnieju. Był to mecz o wszystko, wynik tego spotkania bezpośrednio rzutował na kwestie awansu do fazy pucharowej Euro 2024.

Nasi piłkarze zaczęli tragicznie. Przez pierwsze 20 minut biało-czerwonych na boisku nie było i na nasze nieszczęście, Austria potrafiła to skutecznie wykorzystać. Nie działał szczególnie środek pola, czyli strefa, o którą najmocniej się obawialiśmy. Już w 9. minucie Wojciech Szczęsny był zmuszony wyjąć piłkę z siatki po uderzeniu głową Gernota Traunera. Popełniliśmy szereg błędów w akcji przy straconej bramce, łącznie z brakiem krycia strzelca gola.

Z biegiem czasu zaczynaliśmy się budzić. Głównym architektem gry Polaków był oczywiście Piotr Zieliński, który po raz kolejny udowadniał swoją wartość na boisku i jak przystało na kapitana, pchał drużynę do ofensywy. W 30. minucie na Stadionie Olimpijskim w Berlinie było już 1:1 – Krzysztof Piątek okazał się bohaterem biało-czerwonych i z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki.

Mieliśmy kilka bardzo dobrych okazji do zdobycia drugiej bramki. Zieliński nieźle egzekwował rzut wolny i posłał piłkę w kierunku światła bramki, po czym zatrzymał ją Pentz.

Michał Probierz w przerwie wykonał niezbędne roszady w celu poprawy gry w środkowej części boiska. Na placu gry pojawił się Jakub Moder w miejsce Jakuba Piotrowskiego.

Cała druga część meczu była szarpana pod znakiem gry fizycznej. W 60. minucie spotkania selekcjoner zdecydował się na podwójną zmianę w ataku. Na murawie pojawił się Robert Lewandowski oraz Karol Świderski, zastępując odpowiednio Piątka oraz Buksę.

Austriacy zaczęli ponownie wieść prym w tym meczu i co gorsza, znów popełnialiśmy mnóstwo błędów. W 66. minucie Baumgartner wykorzystał swoją okazję i trafił do siatki. Kiks ponownie zaliczył Dawidowicz, który zgubił krycie i nie zapobiegł oddalenia zagrożenia.

Dziesięć minut później Sabitzer wychodził sam na sam ze Szczęsnym, Polak ciałem próbował zatrzymać Austriaka i ten wykorzystał sytuację, prokurując rzut karny. Arnautović z łatwością wykorzystał karnego i było już 3:1 dla Austriaków.

Stracone gole kompletnie przybiły naszych zawodników. Do końca meczu Austria miała jeszcze kilka, znakomitych okazji do tego, aby dobić biało-czerwonych. Zasłużenie przegraliśmy i w zasadzie tracimy szanse na awans do fazy pucharowej. Tylko duża matematyka może dać nam przepustkę, ale powiedzmy sobie szczerze – z Francuzami nie mamy większych szans, jeśli nasza defensywa ma wyglądać tak, jak dzisiaj.

guest
0 komentarzy
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 29/2024

Nr 29/2024