Unei Emery został przed kilkoma dniami został mianowany nowym trenerem Paris Saint-Germain. Jednym z pierwszych transferów Hiszpana było sprowadzenie na Parc des Princes Grzegorza Krychowiaka, co zostało stosownie uzasadnione podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
Grzegorz Krychowiak cieszy się ogromnym zaufaniem Emery’ego
– Od razy wiedziałem, że będziemy potrzebowali specjalisty, kogoś, kto potrafi grać na pozycji defensywnego pomocnika – powiedział Emery. – Znam Grzegorza bardzo dobrze z pracy w Sevilli i wiem, że to zawodnik idealny do gry na tej pozycji – dodał trener podczas spotkania z dziennikarzami.
Krychowiak został piłkarzem PSG w niedzielę. Reprezentant Polski związał się z nowym klubem pięcioletnim kontraktem, a kwota jego transferu zamknęła się w 30 milionach euro.
Celem Krychowiaka i Emery’ego na nowy sezon jest poprowadzenie paryżan do tak upragnionego zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Barierą nie do przeskoczenia dla PSG w ostatnich latach był ćwierćfinał, jednak teraz wszystko ma się zmienić. – Champions League to nasze wielkie marzenie i ogromna motywacja. Klub zrobił swoje, sprowadzając nowych piłkarzy. Teraz czas na nas – zakończył Emery.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.