Ekstraklasowy bój w Pucharze dla Radomiaka. Podolski i spółka odpadli po dogrywce
Górnik Zabrze przeszedł drogę z nieba do piekła. W piątej minucie doliczonego czasu gry zabrzanie trafili na wagę awansu, ale ich gol nie został uznany z powodu milimetrowego spalonego, a chwilę później w dogrywce Radomiak przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Podopieczni Jana Urbana przegrali ekstraklasowy bój w 1/32 finału Pucharu Polski.
Przez 90 minut podstawowego czasu gry przy Roosevelta utrzymywał bezbramkowy remis. Wszystko, co najlepsze, piłkarze Górnika i Radomiaka pozostawili jednak na koniec. Na nieszczęście dla publiczności w Zabrzu – bez happy endu.
Choć niewiele brakowało, by to podopieczni Jana Urbana cieszyli się z awansu. W piątej minucie doliczonego czasu gry Lukas Ambros trafił do siatki i awans do 1/16 finału Pucharu Polski był na wyciągnięcie ręki.
Wtedy jednak do akcji wkroczył VAR. Analiza sędziów wykazała milimetrowego spalonego, a sędzia zarządził dogrywkę.
Przybitych zabrzan dobił Rafał Wolski. Były reprezentant Polski popisał się indywidualnym rajdem i poprowadził Radomiaka do kolejnej rundy krajowego pucharu. (jb)
Łukasz Tomczyk skomentował porażkę w finale pucharu Polski. „Górnik niczym mnie nie zaskoczył”
Raków Częstochowa przegrał w finale pucharu Polski 0:2 z Górnikiem Zabrze. Medaliki zagrali bardzo słabe spotkanie, a w dodatku w końcówce czerwoną kartkę wyłapał Jonatan Braut Brunes.
Podolski kończy karierę? Legenda przemówiła do kibiców
Po wygraniu pucharu Polski z Rakowem Częstochowa (2:0) Lukas Podolski przemówił do Torcidy. Wielokrotny reprezentant Niemiec w wypowiedzi przemycił zdanie, świadczące o tym, że to może być jego ostatni sezon przed piłkarską emeryturą.
Piękny obrazek po finale. Legenda Górnika Zabrze wzniosła puchar [WIDEO]
Stanisław Oślizło, legendarny piłkarz Górnika Zabrze, który sześć razy zdobywał w śląskim klubie Puchar Polski, razem z Lukasem Podolskim i Erikiem Janżą wzniósł treofeum zdobyte w sezonie 2025-26.