W poprzedniej kolejce Polonia Warszawa przegrała na wyjeździe 0:1 z Widzewem Łódź. Oczywiście wówczas Józef Wojciechowski ostro skrytykował swoich piłkarzy. Porażka z GKS Bełchatów mogłaby być dla nich bolesna…
Mecz rozpoczął się dla gospodarzy fatalnie. W 14. minucie GKS wyszedł na prowadzenie po trafieniu Dawida Nowaka. Czołowy napastnik bełchatowskiej drużyny otrzymał podanie i precyzyjnym strzałem głową dał prowadzenie ekipie gości.
Jednak na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Cztery minuty później Bruno po raz kolejny w tym sezonie popisał się ładnym strzałem i wyrównał wynik spotkania. W pierwszej połowie już nie padły żadne bramki.
W 52. minucie Czarne Koszule wyszły na prowadzenie 2:1. W pole karne piłkę dograł Bruno, tam Suldes odegrał do Łukasz Teodorczyka, który bez problemów strzelił gola. Jak się później okazało ta akcja rozstrzygnęła losy konfrontacji Polonii z GKS. Szanse bełchatowskiej drużyny kompletnie zmalały, gdy w 83. minucie boisko za czerwoną kartkę opuścił Zlatko Tanevski.
Ogromne emocje w zaległym hicie PKO BP Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok pokonała Raków Częstochowa i wykonała gigantyczny krok w stronę eliminacji Ligi Mistrzów.
Lech Poznań może już oficjalnie cieszyć się z zapewnienia sobie udziału w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA. Wszystko dzięki remisowi Górnika Zabrze z Arką Gdynia.