W ostatnim meczu 6. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lechia Gdańsk odniosła pierwsze zwycięstwo na PGE Arena.
Do składu gospodarzy po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją kostki powrócił Krzysztof Bąk. Szansę debiutu w zespole Tomasza Kafarskiego otrzymał nowy nabytek Lechii – napastnik Josip Tadić.
Pierwsze minuty należały do Lechii. Już w 3. minucie spotkania bliscy objęcia prowadzenia byli gospodarze. Z trudnej pozycji uderzał nowy nabytek gdańszczan – Josip Tadić, ale piłka po strzale Chorwata minęła bramkę Górnika. Dwie minuty później kolejną ładną akcję przeprowadzili miejscowi. Ivans Lukjanovs zagrał piłkę w kierunku bliższego słupka, tam świetnie znalazł się Tadić, ale ten znów uderzył niecelnie.
Z upływem czasu inicjatywę przejęli goście z Zabrza. W 10. minucie po podaniu Aleksandra Kwieka okazję do strzelenia gola miał Daniel Gołębiewski. Były piłkarz warszawskiej Polonii zbyt długo zwlekał jednak z oddaniem strzału i w ostatniej chwili zablokował go Rafał Janicki. Popularny „Gołąb” dużo lepiej zachował się nieco ponad kwadrans przed przerwą. W 31. minucie potężny strzał zza pola karnego Zahorskiego obronił Sebastian Małkowski, ale wobec dobitki Gołębiewskiego był bez szans. Na przerwę to właśnie przyjezdni schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron odważniej zaatakowali piłkarze Kafarskiego. W 50. minucie Levon Airapetian fantastycznie dograł piłkę do ustanowionego na piątym metrze Piotra Wiśniewskiego, który fatalnie przestrzelił. Kilka minut później Wiśniewski miał okazję do rehabilitacji, ale piłka po jego uderzeniu z dystansu trafiła tylko w słupek podtrzymujący siatkę.
Szczęście do gospodarzy uśmiechnęło się tuż przed upływem godziny gry. Do źle wybitej piłki przez Adama Banasia dopadł Mateusz Machaj, który strzałem zza pola karnego nie dał szans Małkowskiemu.
W 82. minucie po zagraniu piłki ręką Adama Dancha sędzia podyktował rzut karny dla Lechii. Jedenastkę pewnie wykorzystał Wiśniewski ustalając wynik spotkania.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.