Kibice Łódzkiego Klubu Sportowego nie zostaną wpuszczeni na stadion Widzewa podczas poniedziałkowego meczu z Widzewem. Zdaniem policji, obiekt Widzewa nie pozwala na organizowanie imprez z udziałem kibiców gości.
Mimo zakazu dla kibiców ŁKS-u, do meczu solidnie przygotowuje się policja. Funkcjonariuszy z Łodzi wspierać będą koledzy z Kielc i Bydgoszczy. Policjanci jeszcze przed stadionem będą sprawdzać trzeźwość kibiców wybierających się na derby. Nie wyrażono również zgody na zorganizowane przemarszów kibiców ulicami miasta.
W zamian sympatycy ŁKS-u będą mogli obejrzeć poniedziałkowe derby na telebimie na swoim obiekcie.
Decyzję tą z oburzeniem przyjął trener ŁKS – Michał Probierz: – Sens piłki nożnej polega na tym, że dwie drużyny powinny być dopingowane. Tego wsparcia będzie nam brakowało – zaznaczył Probierz na przedmeczowej konferencji prasowej. – Trzeba do tego meczu bardzo dobrze się nastawić. Dla nas najważniejsze jest to, żebyśmy dobrze grali i przy okazji wygrali. Przygotowywaliśmy się bardzo sumiennie i pojedziemy na ten mecz z optymizmem. Musimy zrobić wszystko żeby wygrać te derby i dostać się do środka tabeli – podsumował były trener Jagiellonii Białystok.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.