Fatalna sytuacja finansowa w ŁKS wymiotła ze stanowiska szkoleniowca Ryszarda Tarasiewicza. „Bezkrólewie” nie trwało jednak długo, bo „Tarasia” w błyskawicznym tempie udało się zastąpić.
Jak udało nam się ustalić, Tarasiewicza zastąpi Tomasz Arteniuk, który ostatecznie dogadał się w środę z władzami ŁKS i lada moment zostanie zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec zespołu. Zadanie będzie czekać go niezwykle trudne, bo nie dość, że będzie musiał walczyć z ligowymi rywalami, to z panującymi w klubie, polowymi warunkami. Tarasiewicz nie dał rady, Arteniuk okaże się lekiem na całe zło?
To odważne posunięcie również ze strony władz ŁKS-u, bo Arteniuk jeszcze nigdy nie prowadził zespołu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Szkoleniowiec pracował w takich klubach, jak Polonia Słubice, Szczakowianka Jaworzno czy Olimpia Elbląg.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Legia Warszawa nie wygrała już 12 meczu z rzędu, czym pobiła negatywny rekord z 1966 r. Po remisie z GKS Katowice, kibice Wojskowych znów dali pokazać swojemu niezadowoleniu, co nie spodobało się niektórym graczom stołecznego klubu.
13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.
Legia pobiła niechlubny rekord! Seria bez zwycięstwa w lidze trwa
Historia wydarzyła się na naszych oczach. Wojskowi po raz 12. z rzędu nie byli w stanie zainkasować kompletu punktów w Ekstraklasie, bijąc tym samym rekord z 1966 roku.