Ogłoszenie triumfatora Złotej Piłki wydaje się formalnością. Lionel Messi jest zdecydowanym faworytem do wygrania najbardziej prestiżowej indywidualnej nagrody w światowym futbolu po raz ósmy.
Ósiem Złotych Piłek to może być rekord nieosiągalny dla potomnych.
2022 rok w wykonaniu Messiego nie był tak wybitny jak to miało miejsce w przeszłości, ale zgarnął jeden jedyny skalp, którego nie miał na swoim koncie. Chodzi oczywiście o mistrzostwo świata. Genialny Argentyńczyk poprowadził swoją reprezentację do trzeciego tytułu w historii. Już po zakończonym mundialu w Katarze wielu twierdziło, że Messi jest pewniakiem do Złotej Piłki.
Głównym rywalem Messiego jest Erling Haaland. Norweg wygrał wszystko na niwie klubowej, jednak mundial w Katarze oglądał z perspektywy widza.
Jeżeli chodzi o kobiecą Złotą Piłkę to ma ona powędrować w ręce Aitany Bonmati.
Gala Złotej Piłki odbędzie się 30 października o 20:45 w Paryżu.
Jakub Kiwior przedwcześnie zakończył poniedziałkowy mecz ligi portugalskiej ze Sportingiem CP. Obrońca FC Porto opuścił boisko w 63. minucie, z powodu kontuzji. Zmienił go Thiago Silva.
Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.