Chińskie kluby coraz szerzej i agresywniej penetrują europejski rynek. Wielu klasowych piłkarzy obiera kurs na Wielki Mur, za którym czekają na nich ogromne pieniądze. Jedni nie widzą w takich działaniach niczego złego, inni uważają, że zachowanie Azjatów bardzo negatywnie wpływa na cały rynek.
Prezydent Bayernu Monachium nie pochwala działań Chińczyków
Krytycznie na to co dzieje się w Chinach spogląda Uli Hoeness, szef Bayernu Monachium. Jego klub otrzymał niedawno gigantyczną ofertę za Roberta Lewandowskiego opiewającą na 200 milionów euro, jednak została ona odrzucona. Nie można jednak wykluczyć, że inne europejskie firmy, które kusi się tak wielkimi pieniędzmi, będą przyjmować te lukratywne propozycje.
– To jest po prostu chore – grzmiał Hoeness, którego cytuje „Sky Sports News”. – To nic innego jak choroba. Mam jednak nadzieję, że to co się aktualnie dzieje jest jedynie sytuacją przejściową, czymś co już kiedyś oglądaliśmy w Ameryce – dodał.
Niemiec uważa, że projekty Chińczyków, budowane na dość wątpliwych fundamentach, mogą nie przetrwać próby czasu. – Pamiętam czas, kiedy kluby typu New York Cosmos chciałby w bardzo krótkim czasie zbudować coś, na co my w Monachium pracowaliśmy przez pół wieku – kontynuował.
– Możemy tylko mieć nadzieję, że wydarzenia nie potoczą się dalej tak źle, jak to aktualnie wygląda – zakończył Hoeness, który niedawno wrócił do świata wielkiej piłki i dziś ponownie kieruje żelazną ręką wszystkim tym, co dzieje się na Allianz Arenie.
Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach chiński kierunek obrali m.in. tak znani piłkarze jak Carlos Tevez, Axel Witsel, Oscar, a już wcześniej na przeprowadzkę za Wielki Mur zdecydowali się Hulk czy Jackson Martinez.
Bayern rusza po potrójną koronę! Bawarczycy w finale Pucharu Niemiec
Kilka dni temu Bayern Monachium dopiął swego w Bundeslidze. W Lidze Mistrzów wciąż ma szanse na puchar, a teraz mistrzowie awansowali do finału Pucharu Niemiec.
Jakub Kamiński na stałe w FC Koln? Są nowe informacje niemieckich mediów
Sezon 2025/26 Jakub Kamiński spędzony na wypożyczeniu z Wolfsburga do FC Koln. Polak radzi sobie na tyle dobrze w zespole z Kolonii, że ten myśli o jego wykupie definitywnym.