Anglicy przed meczem „na wysokości”. „To zajmuje zbyt dużo czasu”
W starciu 1/18 finału MŚ, reprezentacja Anglii mierzyć się będzie nie tylko z Meksykiem, ale również z i grą na wysokości 2200 m. n.p.m. Przed Synami Albionu zatem ogromne wyzwanie fizyczne.
Estadio Azteca, na którym Anglia zmierzy się z Meksykim to piąty najwyżej położony stadion na świecie po Estadio Daniel Alcides Carrion w Cero de Pasco (4378 m n.p.m.), Estadio Hernando Siles w La Paz (3637 m n.p.m.), Estadio Olimpico Atahualpa w Quito (2800 m n.p.m.) i Estadio El Champin w Bogocie (2640 m n.p.m.). Nic dziwnego zatem, że Synowie Albionu obawiają się rywalizacji z El Tri.
– Ten mecz nierówna się żadnemu, w którym do tej pory brałem udział. Dlatego czuję przed nim ogromne emocje – przyznał pomocnik reprezentacji Anglii, Jordan Henderson. Były kapitan Liverpool FC dodał również, że nawet jego bogate doświadczenie nie jest w stanie pomóc w przygotowaniu się do meczu, rozgrywanego tak wysoko.
Podobnego zdania jest selekcjoner Albionu, Thomas Tuchel. – Wysokość to duży minus, bo nie jesteśmy w stanie przygotować się do takich warunków w ciągu trzech dni. To zajmuje zbyt dużo czasu. Przewaga Meksyku w tym aspekcie będzie więc ogromna – stwierdził niemiecki szkoleniowiec.
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.