Dwa pęknięcia i wstrząśnienie mózgu! Kiedy wróci Lewy?
Wtorkowy wieczór nie zakończył się dobrze dla Roberta Lewandowskiego. Polski snajper co prawda po raz kolejny wpisał się na listę strzelców w półfinałowym starciu z Borussią, ale jego Bayern po rzutach karnych odpadł z Pucharu Niemiec. 26-latek trafił natomiast do szpitala.
Robert Lewandowski został poturbowany (foto: Łukasz Skwiot)
Pod koniec dogrywki spotkania rozgrywanego na Allianz Arenie Lewandowski miał szansę na strzelenie jeszcze jednej bramki. Zderzył się jednak z bramkarzem swojej byłej drużyny – Michellem Langerakiem. Reprezentant Polski dograł mecz do końca, ale zaraz po ostatnim gwizdku został przewieziony do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu.
Niemieckie media zaczęły nieoficjalnie mówić o pękniętej kości twarzy. Dobrych wiadomości nie miał też menedżer piłkarza Cezary Kucharski.
W środę rano pojawiły się nowe informacje. – Robert ma pękniętą kość szczękową i wstrząśnienie mózgu. Dziś będzie miał kolejne badania. Po południu okaże się, czy nie stało mu się nic więcej. Wtedy też będziemy wiedzieli, ile będzie musiał pauzować i kiedy wróci do gry – mówi dla serwisu laczynaspilka.pl lekarz reprezentacji Polski Jacek Jaroszewski.
Bayern za pośrednictwem Twittera oficjalnie poinformował, że Polak doznał pęknięcia dwóch kości: szczękowej oraz nosa.
Robert Lewandowski: Oberkiefer und Nasenbein gebrochen, dazu noch eine Gehirnerschütterung. |
Schlimmer geht’s nimmer.
^M.Hörwick
Miejmy nadzieję, że wszystko zakończy się dobrze i polski snajper nie będzie musiał zbyt długo odpoczywać od gry. Być może 26-latek w spotkaniu z FC Barcelona wystąpi w specjalnej masce. Jak zapewnia, występ w półfinale Ligi Mistrzów jest dla niego bardzo ważny.
Jestem po kolejnych badaniach. Zrobię wszystko żeby zagrać na Camp Nou. Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia!
To nie jedyna zła wiadomość dla Josepa Guardioli. We wtorek uraz mięśni brzucha odnowił się Arjenowi Robbenowi, który dopiero co wrócił do gry. Bayern podaje, że Holender nie pojawi się już w tym sezonie na boisku.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.