Grzegorz Krychowiak po raz kolejny potwierdził, że ma wyjątkowy ciąg na bramkę. Tym razem reprezentant Polski zanotował dublet goli w meczu rosyjskiej ekstraklasy przeciwko PFK Tambow i przekroczył barierę dziesięciu strzelonych trafień w jednym sezonie! Swoje trafienie zanotował również Maciej Rybus.
Dziesiąty i jedenasty powód do zadowolenia. (fot. Reuters)
Najpierw w czterdziestej z bliskiej odległości skierował piłkę do pustej bramki, a następnie w sześćdziesiątej minucie mocnym i dokładnym uderzeniem z skraju pola karnego nie dał golkiperowi żadnych szans na skuteczną interwencję.
W taki oto sposób Grzegorz Krychowiak powiększył swój dorobek bramkowy do jedenastu trafień w tym sezonie w barwach Lokomotiwu Moskwa. Przekroczenie bariery dziesięciu goli zdobytych pozwoliło mu pobić własny rekord strzelecki z poprzedniej kampanii.
Ale to nie wszystko. W szeregach „Loko” nie ma bardziej bramkostrzelnego gracza niż właśnie „Krycha”. Drugi w klasyfikacji strzelców jest Fiodor Smołow, który ma na swoim koncie dziewięć trafień. A przecież to on – w przeciwieństwie do lidera – jest środkowym napastnikiem.
To nie koniec dobrych wieści z Rosji. Swoje trafienie zanotował również inny reprezentant Polski. Mowa o Macieju Rybusie, który precyzyjnie przymierzył z ostrego kąta i ustalił końcowy rezultat spotkania. Dla niego zaś był to pierwszy gol w tym sezonie.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.