Damian Kądzior był bohaterem swojego Dinama Zagrzeb podczas wyjazdowego meczu z Interem Zapresić (3:2). Polski pomocnik zdobył dwa gole i poprowadził swój zespół do zwycięstwa.
Damian Kądzior strzelił gola dla Dinama Zagrzeb (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Wspomniany Kądzior wyszedł w pierwszym składzie gości i po raz kolejny udowodnił, że nie bez kozery to właśnie jego określa się mianem jednego z największych architektów wywalczenia przez Dinamo mistrzostwa Chorwacji.
Reprezentant Polski wyszedł na sobotnie starcie z Interem bardzo zmotywowany i wystarczy nieco ponad kwadrans, by zdobyć dwa gole i zapewnić swojej drużynie prowadzenie. Wydawało się, że po takich ciosach gospodarze już się nie podniosą, jednak jak się okazało, jeszcze przed przerwą udało się im odpowiedzieć rywalowi.
Pomiędzy 32. i 35. minutą do siatki trafili kolejno Goodness Ajayi oraz Borislav Tsonev i cała zabawa rozpoczęła się od nowa.
Decydujące słowo podczas tego spotkanie należało ostatecznie do graczy z Zagrzebia, a konkretnie do Komnena Andricia, który w 62. minucie wykorzystał rzut karny.
Wspomniany Damian Kądzior przebywał na boisku od początku do końca. Jego dorobek w tym sezonie zamyka się w ośmiu golach i jedenastu asystach.
5′ GOOOOOOOOOL! Inter – Dinamo 0:1. Kadzior #DZG#prvaliga
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.