Będziemy atakować, a nie się bronić – zapowiadała Izabella Łukomska-Pyżalska przed meczem Warty z Piastem. W Gliwicach lepsi okazali się jednak gospodarze, którzy ku niezadowoleniu pani prezes gości, pokonali rywala 3:0.
– Mieliśmy atakować, a staliśmy w miejscu, mieliśmy strzelać bramki, a patrzyliśmy, jak nam je strzelają. Co tu dużo pisać, dostaliśmy łomot. Jest mi przykro – napisała pani prezes na twitterze.
Piast pokonał Wartę 3:0, po dwóch bramkach Rubena Jurado i trafieniu Wojciecha Lisowskiego. Po 22. kolejkach gliwiczanie z 38. punktami na koncie zajmują 4. miejsce w tabeli ze stratą dwóch oczek do trzeciego Zawiszy. Warta z 28. punktami plasuje się na 10. pozycji.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.