Doskonała reklama Premier League! 7 goli i świetne widowisko w meczu Manchesteru City z Crystal Palace
Koniec! To był naprawdę wielki pokaz możliwości angielskiej ekstraklasy. Po intensywnym boju Manchester City wygrywa z Crystal Palace aż 5:2.
Już w pierwszej połowie fani zgromadzeni na Etihad Stadium oraz przed odbiornikami na pewno nie mogli narzekać na nudę. W końcu łącznie padły aż cztery bramki!
Doskonale mecz rozpoczęła drużyna przyjezdnych z Londynu. Wykorzystali dwa bardzo proste błędy formacji obronnej panujących mistrzów Anglii i po trafieniach autorstwa Eberechiego Eze i Chrisa Richardsa prowadzili 2:0 już w 21. minucie. Były to jednak tylko dobre złego początki…
Podopieczni trenera Pepa Guardioli zupełnie nie mieli jednak zamiaru wywieszać białej flagi. The Cityzens w zaledwie trzy minuty odrobili straty. Najpierw naprawdę cudownym strzałem prosto z rzutu wolnego popisał się Kevin De Bruyne, a później na 2:2 wyrównał Omar Marmoush, który wykorzystał podanie od własnego bramkarza! Dla Edersona to już 7. asysta w historii swoich występów na boiskach Premier League.
Po zmianie stron City dalej było przeważającą stroną. Szybko udokumentowali to bramką na 3:2 już w 120 sekund po wznowieniu gry zdobył ją Mateo Kovacić. 30-letni chorwacki środkowy pomocnik tym samym ustrzelił swojego 5. gola w obecnej kampanii ligowej.
W kolejnych minutach blok defensywny Orłów zupełnie nie dał rady z rozpędzonym atakiem City. Tym razem na listę strzelców wpisał się młodziutki duet – James McAtee oraz Nico O’Reilly. Piłkarze Guardioli finalnie triumfowali aż 5:2.
Dzisiejsza wygrana pozwoliła Obywatelom wskoczyć na 4. miejsce w ligowej tabeli Premier League. The Eagles plasują się na 11. lokacie stawki.
Oto następca Guardioli w Manchesterze City? Jeszcze niedawno prowadził innego angielskiego giganta
Kontrakt Pepa Guardioli z Obywatelami jest ważny do połowy 2027 roku. Niewykluczone jednak, że do rozstania dojdzie szybciej i hiszpański taktyk opuści Etihad Stadium już po zakończeniu tego sezonu. Włodarze Manchesteru City rozglądają się za jego następcą.
Argentyński trener podgrzewa plotki. „Czułem się tam jak w domu”
W obliczu desperackiej walki o utrzymanie w Premier League, kibice Tottenhamu Hotspur marzą o powrocie do północnego Londynu, Mauricio Pochettino. Okazuje się, że Argentyńczyk ma podobne marzenia.
To byłaby bomba transferowa. Manchester City chce gwiazdę The Blues
Jednym z priorytetów transferowych Obywateli na najbliższe okno transferowe jest wzmocnienie środka pola. W kręgu ich zainteresowań znalazł się Enzo Fernandez.