Przejdź do treści
Do twarzy mu z uszatką

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Do twarzy mu z uszatką

Dziwny był to finał, dziwne zwieńczenie pięknego sezonu. Piłkarsko najsłabszy od wielu lat. Dziwnie wyprany z emocji, jakby bramka w drugiej minucie zabiła wszystko. Dziwny, bo nawet sympatie postronnych kibiców ostro się podzieliły. Spurs i Pochettino mają licznych wyznawców. Klopp i Liverpool dorobili się kościoła. Sam łapię się na ty, że temu ulegam. Nie jestem fanem. Trudno mi zrozumieć obłęd i uczuciowe niemalże zaangażowanie w klub spoza mojego kraju, spoza miasta, w którym się wychowywałem i od dziecka bywałem na stadionie. Niemniej próbuję i szanuję.

Jurgen Klopp zdobył w końcu upragnione trofeum

No więc mimo że nie jestem fanem Liverpoolu, to w sobotni wieczór, zresztą nie tylko wtedy, delikatnie z nim sympatyzowałem. Żałowałem, że nie udało im się wygrać Premier League. Byłem przekonany, że stokroć bardziej na Anfield fetowany byłby powrót krajowego tytułu po niemal 30 latach, niż teoretycznie bardziej prestiżowa uszatka. Podświadomie bałem się nawet, że mogą w ogóle zostać z niczym, a przecież na to nie zasłużyli. Kto eliminuje Bayern i Barcelonę, kto zdobywa serca postronnych kibiców, ten zasługuje na ten puchar. No tak, ale z drugiej strony powiedzcie to Ajaxowi. Powiedzcie holenderskim dzieciakom, którzy okazali się lepsi od Realu i Juventusu, i którzy tych serc złamali jeszcze więcej.

Dla każdego, kto interesuje się futbolem, Liverpool zawsze był klubem legendarnym. Dla każdego, kto wychował się na książkach, artykułach, opowieściach, kto odróżniał Paisleya od Shankly’ego. Wielkiej drużyny z lat 70. nie pamiętam. Pierwsze, blade wspomnienie sięga lat 80., kiedy Widzew pokonał mistrza Anglii i awansował do półfinału Pucharu Mistrzów. Byłem mały, wiedziałem, że wydarzyło się coś wielkiego, lecz skali nie ogarniałem. Dziś „zabrakłoby internetu”, by taki wyczyn opisać. Ale Souness, Johnston (to w Australii gra się w piłkę?), Dalglish, Kennedy i reszta wryli się w dziecięcą pamięć.

Rok później grali w finale z Romą. Ściskałem kciuki za gospodarzy Stadio Olimpico. Z jednego powodu, a właściwie dwóch – Falcao i Cerezo. Resztki, właściwie nienarodzonej do końca, sympatii do The Reds pogrzebane zostały pod murem Heysel. Odżyły 20 lat później w Stambule. Byłem nad morzem, w ulubionej Stegnie. Po pierwszej połowie odeszliśmy z kumplami od jedynego sprawnego telewizora. Rozpaliliśmy ognisko, otworzyliśmy piwko. Rano wstaliśmy nieświadomi własnej głupoty. I w końcu pojawił się Klopp. Niemiec, którego – jak wielu – trzeba szanować, ale przy okazji – już jako nielicznego – nie sposób nie lubić. Do atrakcyjnego wizerunku klubu Klopp dołożył coś ekstra.

Stało się więc w Madrycie to, co teoretycznie stać się musiało. Inna rzecz, że „teoretycznie” nie pasuje do tegorocznej Ligi Mistrzów. Takie określenie nie istnieje, a przynajmniej winno być zabronione. Champions wiosną powaliła przecież na kolana nawet jej najzagorzalszych przeciwników. Także mnie. Właśnie dlatego, że nic nie było „teoretycznie”. Tak czy inaczej nie spełnił się najgorszy sen – Liverpool nie został z niczym. Poza sympatią, ma również szósty Puchar Mistrzów. Kloppowi ten puchar się należał, do twarzy mu ze słynną uszatką, którą zdobył za trzecim podejściem. Zaproponował światu swój heavymetalowy futbol, własny model budowania zespołu i zarządzania nim. Zarządzania także ludzkimi uczuciami. W sposób naturalny, niewymuszony, piękny.

A sam mecz? Zawiódł. Heavy metalu zabrakło. Po kontrowersyjnym rzucie karnym „spod pachy” szalenie mocna i efektowna drużyna okazała się drużyną szalenie mocno wyrachowaną. Tottenham w pierwszej części nie był w stanie nic zrobić. Przycisnął po przerwie, ale nieznacznie. Triumf The Reds był możliwy także dzięki 150 milionom euro, które niemiecki menedżer nie wahał się wydać na bramkarza i środkowego obrońcę. Natomiast pytania czy Pochettino się pomylił wystawiając do gry rekonwalescenta Kane’a, są nie na miejscu. Gdyby nie podniósł go z ławki stałby się zapewne adresatem innych pretensji. Wystawił swojego asa ufając w klasę króla strzelców mundialu. Miał do tego prawo. Ilu by się oparło takiej pokusie?

Liverpool wygrał trzeci raz w tym sezonie z Tottenhamem, w Premeir League zdobył 26 punktów więcej. Jest drużyną lepszą. Był lepszy również w Madrycie, więc niespodzianki nie było. To nie Spurs i Pochettino przegrali ten finał, to Klopp i The Reds go wygrali, nawet jeśli dokonali tego w stylu gorszym od oczekiwanego. Oczekiwanego jednak przez tych, którzy zapominają, że finały się wygrywa, a nie – rozgrywa.

„Jeśli jesteś pierwszy – jesteś pierwszy. Jeśli jesteś drugi – jesteś niczym.” Jeden z najsłynniejszych bon motów Billa Shankly’ego prawdziwy pozostaje w 99 procentach. Ten 1 procent zawsze trzeba zachowywać dla kogoś wyjątkowego. Takiego jak Klopp (nie tym razem!) albo właśnie Pochettino.

Zbigniew Mucha

 

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 18/2026

Nr 18/2026

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]

PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.

v.li:Harry KANE Bayern Muenchen, Minjae KIM FC Bayern Muenchen nach Spielende, Enttaeuschung,Frust,enttaeuscht, frustriert,niedergeschlagen, Fussball Champions League,Saison 2025/26, Halbfinale FC Bayern-Muenchen - Paris Saint Germain PSG 1-1 am 06.05.2026 A L L I A N Z A R E N A. *** from left Harry KANE Bayern Muenchen , Minjae KIM FC Bayern Muenchen after the match, disappointment,frustration,disappointed,frustrated,dejected, Football Champions League,season 2025 26, semi-final FC Bayern Muenchen Paris Saint Germain PSG 1 1 on 06 05 2026 A L L I A N Z A R E N A
2026.05.06 Monachium
pilka nozna , Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Paris Saint-Germain
FCB PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]

Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?

Fussball, Herren, Champions League, Saison 2025/2026, FC Bayern München - Paris Saint-Germain, Halbfinale Rückspiel, Allianz Arena Michael Olise FC Bayern München greift sich mit der Hand an den Kopf, entsetzt ,Geste, Mimik *** Football, Men, Champions League, 2025 2026 season, FC Bayern Munich Paris Saint Germain, semi-final second leg, Allianz Arena Michael Olise FC Bayern Munich grabs his head with his hand, horrified ,gesture, facial expression
2026.05.06 Monachium
pilka nozna , Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Paris Saint-Germain
FCB PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy

Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.

Ousmane Dembele seen celebrating after scoring goal during UEFA Champions League semifinal game between teams o FC Bayern Munchen and Paris Saint-Germain Grzegorz Wajda/Ball Raw Images Munich Allianz Arena Germany Copyright: xGrzegorzxWajdax grzegorzwajda_bayernpsg_2526-3
2026.05.06 Monachium
pilka nozna , Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Paris Saint-Germain
FCB PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Kiedy i gdzie odbędzie się wielki finał Ligi Mistrzów?

Arsenal zmierzy się z PSG w wielkim finale Ligi Mistrzów 2025-26. Gdzie i kiedy odbędzie się mecz o uszaty puchar?

Fußball, Herren, Saison 2025/2026, Champions League Halbfinale, Rückspiel, FC Bayern München - Paris St. Germain, die Trophäe, 06.05. 2026, *** Soccer, men, 2025 2026 season, Champions League semi-final, second leg, FC Bayern Munich Paris St Germain, the trophy, 06 05 2026, Copyright: xMatthiasxKochx
2026.05.06 Monachium
pilka nozna , Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Paris Saint-Germain
FCB PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Kolektyw Luisa Enrique zdał egzamin. Jak zagrało PSG? [OCENY]

Bez fajerwerków, ale z ogromną dojrzałością – PSG rozegrało półfinał na wysokim poziomie. Solidność w defensywie i konkret w ofensywie dały przewagę nad Bayernem. Oceniliśmy piłkarzy PSG w skalie 1-6.

FUSSBALL CHAMPIONS LEAGUE SAISON 2025/2026 Halbfinal Rueckspiel 06.05.2026 FC Bayern Muenchen - Paris Saint-Germain Jubel Paris Saint-Germain nach dem Tor zum 0 - 1, v. li., Torschuetze Ousmane Dembele Paris Saint-Germain Desire Doue Paris Saint-Germain *** FOOTBALL CHAMPIONS LEAGUE SEASON 2025 2026 semi-final second leg 06 05 2026 FC Bayern Muenchen Paris Saint Germain cheering Paris Saint Germain after the goal to 0 1, from left, goal scorer Ousmane Dembele Paris Saint Germain Desire Doue Paris Saint Germain
2026.05.06 Monachium
pilka nozna , Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Paris Saint-Germain
FCB PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej