Jagiellonia podbiła media społecznościowe! Cała Europa mówi o ich pomyśle
Jagiellonia Białystok pokonała Rangers 3:"2 w dwumeczu i awansowała 4. rundy eliminacji Ligi Europy. Po spotkaniu dużo mówiło się o poście Jagi.
Jeszcze przed dwumeczem brytyjskie media i kibice ze Szkocji kpiąco podchodzili do nazwy mistrza Polski, drwiąc, że przypomina ona skomplikowane „hasło do Wi-Fi”.
Żółto-Czerwoni najpierw zamknęli usta krytykom na boisku, gdy wyeliminowali 55-krotnego mistrza Szkocji. Przed własną publicznością wygrali 2:1, a wczoraj na słynnym Ibrox padł remis 1:1.
Białostoczanie tuż po ostatnim gwizdku drugiej konfrontacji opublikowali w sieci genialne nagranie. Jego głównym bohaterem jest strzelec decydującego gola, a więc Nik Prelec. Napastnik zasiada na nim przed laptopem na stadionie szkockich rywali.
Jednocześnie próbuje połączyć się z siecią, ale wpisuje najpierw błędne hasło „RangersFC”, po czym z uśmiechem wpisuje to właściwe: „JagielloniaBiałystok”. Ta nazwa odblokowuje mu połączenie się z czwartą rundą kwalifikacji Europa League.
🇵🇱 Fair play to Jagiellonia Białystok with this video! Many people said Rangers were playing a Wi-Fi password!
Well, that ‘Wi-Fi password’ has just knocked Rangers out of the Europa League.
— The European Football Express (@TheEuroFE) August 13, 2026
Kreatywna riposta od Dumy Podlasia bardzo szybko stała się prawdziwym viralem w sieci. Nagranie podbiło serwisy X (dawniej Twitter), a także Instagram. Cały czas zbiera tysiące polubień od kibiców z całej Europy/
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Brawo !