Dlaczego piłkarz Śląska nie zagrał? Trener ujawnia
W meczu Śląska Wrocław z GKS-em Tychy nie zagrał Arnau Ortiz. W tej sprawie wypowiedział się trener Ante Simundza.
Ortiz występuje w Śląsku od poprzedniego sezonu. W minionym sezonie rozegrał 27 spotkań w zespole, który jako wicemistrz Polski spadł z PKO BP Ekstraklasy. Zdobył w nich bramkę i zaliczył asystę. W bieżących rozgrywkach wystąpił w pierwszych sześciu spotkaniach notując gola i asystę. W poprzedni weekend z Wisłą Kraków siedział na ławce. Dziś nie znalazł się w kadrze meczowej. Pojawiły się nowe informacje w tej sprawie.
Trener Ante Simundza ujawnił na konferencji prasowej, że Ortiz nie chce być już zawodnikiem Śląska. Oznacza to, że nie wróci on już do kadry pierwszego zespołu. Z pewnością w najbliższym czasie wyjaśni się przyszłość Hiszpana.
Śląsk wygrał z GKS-em 2:1 i aktualnie zajmuje 3. miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi. Po przerwie reprezentacyjnej drużyna zmierzy się z 13 września o 19:30 z Puszczą Niepołomice.
Ante Simundza powiedział na pomeczowej konferencji po spotkaniu z GKS-em Tychy, że Arnau Ortiz oznajmił, iż nie chce grać dalej w Śląsku Wrocław. W związku z tym szkoleniowiec nie widzi już dla niego możliwości powrotu do pierwszej drużyny. #ŚLĄTYC
Kto zastąpi Łukasza Piszczka? Austriak kandydatem na trenera
GKS Tychy po rozstaniu z Łukaszem Piszczkiem rozpoczął poszukiwania nowego szkoleniowca. Jednym z kandydatów do objęcia zespołu jest austriacki trener.
Seria Polonii Warszawa przerwana. ŁKS włącza się do walki o awans
Świetna seria Polonii Warszawa dobiegła końca. „Czarne Koszule” przegrały po raz pierwszy od października, a trzy punkty w starciu z warszawskim zespołem zdobył ŁKS Łódź.
OFICJALNIE: Łukasz Piszczek rozstaje się z GKS-em Tychy
To koniec krótkiej przygody Łukasza Piszczka na ławce trenerskiej GKS -u Tychy. Klub oficjalnie potwierdził rozwiązanie umowy z byłym reprezentantem Polski.
Nie tak miało to wyglądać. Łukasz Piszczek zrezygnuje z funkcji trenera
Łukasz Piszczek kończy swoją współpracę z GKS-em Tychy. Według informacji medialnych były reprezentant Polski sam zdecydował się zrezygnować z prowadzenia zespołu.