Gorąco po meczu w Płocku! Prezes pojawił się w szatni
Nafciarze w bardzo słabym stylu przegrali z Arką Gdynia 0:3. To była zarazem piąta porażka z rzędu Wisły, która sprawiła, że po meczu w szatni było nerwowo.
Słynąca z dobrej organizacji gry w defensywie Wisła nie pokazała się z dobrej strony w bardzo ważnym starcu z Arką. Wydawało się, że Płocczanie mają idealnego rywala na przełamanie serii czterech porażek z rzędu. W końcu Żółto-Niebiescy na wyjazdach nie wygrali dotychczas ani razu.
Jednak tego dnia goście z Gdyni byli znacznie lepsi, skrzętnie wykorzystując olbrzymie pomyłki w defensywie rywala. Arka wygrała 3:0, a mogła jeszcze wyżej. W efekcie po meczu doszło do nerwowych scen. Jak informuje Mateusz Hawrot z portalu Meczyki, do szatni drużyny z Płocka wszedł prezes klubu, który tak jak wszyscy kibice Wisły nie byli zadowoleni z postawy zespołu.
Do całej sytuacji odniósł się na konferencji pomeczowej trener Mariusz Misiura. Szkoleniowiec beniaminka przyznał, że była rozmowa, która dotyczyła m.in. widocznego braku zaangażowania ze strony zawodników.
Nafciarze, którzy do rundy wiosennej przystępowali z pozycji lidera, teraz są już na ósmym miejscu z pięcioma porażkami z rzędu na koncie. Nad strefą spadkową mają ledwie pięć punktów przewagi.
Brawo. Misiura to parodysta i pseudo trener. Gosciu nadaje sie na YouTube gdzie moglby sobie farmazony opowiadac godzinami. Wywalic na bruk natychmiast bo bedzie I liga.
Zibi
10 marca, 2026 13:19
Jak grają padlinę to nie ma co się dziwić. Prezes widzi że to nie jest tylko wina trenera ale również zawodników którzy dają ciała.
Ali Gholizadeh zostanie w Lechu? Trener Kolejorza zabrał głos
Ali Gholizadeh to absolutnie jedna z najmocniej wyróżniających się postaci nie tylko Lecha Poznań ale i Ekstraklasy. Jego przyszłość jednak stoi pod znakiem zapytania.
Co z kontraktem Augustyniaka i Kuna? Są nowe wieści
Czy Legia Warszawa czeka gruntowna przebudowa? Po kolejnym nieudanym meczu i trudnej sytuacji w tabeli przyszłość klubu oraz kluczowych zawodników stoi pod znakiem zapytania.
Brawo. Misiura to parodysta i pseudo trener. Gosciu nadaje sie na YouTube gdzie moglby sobie farmazony opowiadac godzinami. Wywalic na bruk natychmiast bo bedzie I liga.
Jak grają padlinę to nie ma co się dziwić. Prezes widzi że to nie jest tylko wina trenera ale również zawodników którzy dają ciała.