Dokładnie dzisiaj, 31 marca 2014 roku mija okrągłe dziesięć lat od momentu, kiedy Steven Gerrard po raz pierwszy w swojej karierze założył opaskę kapitana reprezentacji Anglii.
Pomocnik Liverpoolu dostąpił zaszczytu kapitanowania drużynie narodowej podczas towarzyskiego spotkania ze Szwecją rozegranym na Ullevi Stadion w Goeteborgu. Mecz zakończył się wygraną Trzech Koron (1:0), a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył młodziutki Zlatan Ibrahimović.
Gerrard spędził na boisku 60 minut, a jego miejsce na placu boju zajął Joe Cole. Łącznie, doświadczony piłkarz The Reds zagrał w narodowych barwach 109 razy i obecnie zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Więcej gier dla Albionu mają jedynie David Beckham (115) i Peter Shilton (125).
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.