David De Gea wciąż znajduje się w orbicie zainteresowania Realu Madryt. Jak wynika z informacji dziennika „Marca”, na Estadio Santiago Bernabeu bardzo uważnie monitorują sytuację utalentowanego bramkarza i niewykluczone, że w lecie przyszłego roku złożą w jego sprawie stosowną propozycję.
Real Madryt nadal monitoruje sytuację Davida De Gei (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że De Gea był bardzo blisko przeprowadzki do Madrytu w lecie ubiegłego roku. Real próbował przeprowadzić jego transfer tuż przed północą z 31 sierpnia na 1 września, jednak nie zdołał spełnić wszystkich wymogów formalnych i do transakcji ostatecznie nie doszło. Jak się potem okazało, hiszpański klub spóźnił się ze zgłoszeniem dosłownie o 20 sekund.
Podczas tego lata Królewscy nie ponowili swoich starań o bramkarza, ale to wcale nie oznacza, że porzucili plan jego pozyskania. „Marca” uważa, że Florentino Perez jest gotowy do wyłożenia za De Geę kwoty rzędu 60 milionów euro.
Golkiper Manchesteru United od trzech sezonów jest wybierany najlepszym piłkarzem swojego zespołu. W obecnej kampanii wystąpił on na wszystkich frontach w szesnastu spotkaniach, w których zachował pięć czystych kont.
Umowa Hiszpana z Czerwonymi Diabłami obowiązuje do końca czerwca 2019 roku.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.