ChristophDaum, selekcjoner reprezentacji Rumunii, nie krył podziwu dla polskiej drużyny. – Przegraliśmy z drużyną bardzo dobrze zorganizowaną. Praktycznie wszystkie pojedynki Polacy rozstrzygali na swoją korzyść – mówił Niemiec po meczu.
– Tylko przez krótkie momenty byliśmy w posiadaniu piłki. Nie możemy mówić, że Fabiański miał dużo pracy. Musimy nauczyć się lepiej przeciwstawiać zespołowi grającemu twardo i fizycznie. Musimy zaakceptować, że przegraliśmy z dużo lepszym zespołem – tłumaczył selekcjoner.
Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że jego zespół przegrał walkę o środek pola i miał problemy z grą w obronie. – Defensywa nie należy tylko do obrońców, ale do całej drużyny. Przegraliśmy walkę w środku pola, gdzie Polacy zdecydowanie przeważali i to miało decydujący wpływ na przebieg spotkania. Nie spodziewaliśmy się takiej porażki – dodał.
O co zatem Rumuni będą walczyli w tych eliminacjach? – Nasza sytuacja jest trudniejsza. Być może musimy teraz po prostu koncentrować się na walce o drugie miejsce. Ja jako trener muszę być optymistą i tym zarażać moich zawodników. Musimy szukać nowych piłkarzy, zadbać o rozwój zespołu i wykorzystać doświadczenie. Jeżeli jednak Polska będzie grała w takim stylu jak z nami, to zwycięży w naszej grupie – skomplementował Daum biało-czerwonych.
Urban dla „PN”: Przebudowa kadry? Mam ograniczony wybór. To poważny problem
Selekcjoner reprezentacji Polski przygotowuje się do zbliżającego się zgrupowania. Na przełomie czerwca i maja biało-czerwoni zagrają z Ukrainą oraz Nigerią. O przyszłości drużyny narodowej, ale też o przeszłości, czyli przegranych barażach Jan Urban opowiedział „Piłce Nożnej”.