Zaskakujący ruch OSC Lille. Władze klubu postanowiły zawiesić Marcelo Bielsę i powierzyć drużynę czterem trenerom jednocześnie.
OSC Lille poinformowało dziś, że drużynę tymczasowo będą prowadzili Fernando Da Cruz, Joao Sacramento, Benoit Delaval i Franck Mantaux. Wspólnie mają prowadzić treningi, ustalić skład na najbliższy mecz i poprowadzić ją w kolejnym spotkaniu. To konsekwencja tymczasowego zawieszenia Marcelo Bielsy.
Zaskakujący jest jednak nie tylko wybór tymczasowych następców Bielsy, ale w ogóle zawieszenie go. Nie spełnił on wprawdzie oczekiwań, a Lille zamiast walczyć o grę w Lidze Mistrzów, znajduje się w strefie spadkowej, ale wciąć ma on ważny kontrakt. Francuskie media kilka dni temu podały, że klub chciał rozwiązać umowę, ale naraziłby się wówczas na wielomilionowe odszkodowanie. Postanowił więc wykorzystać fakt, że kilka dni temu Bielsa poleciał do Chile, by pożegnać się z wieloletnim współpracownikiem i przyjacielem Luisem Marią Boninim. Przegrywał on wówczas walkę z nowotworem, jego stan był krytyczny. Ostatecznie zmarł 23 listopada.
Lille zawiesiło więc Bielsę ze względów dyscyplinarnych, gdyż nie miał formalnej zgody na opuszczenie treningów i wyjazd do Chile. Być może klub będzie próbował rozwiązać kontrakt z trenerem z jego winy.
62-letni Bielsa prowadził Lille od 24 maja 2017. Wcześniej pracował m.in. w reprezentacjach Argentyny i Chile, oraz Olympique Maryslia i Athleticu Bilbao.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.