Najnowsze
Oto faworyt do zakupu Bernardo Silvy! Kierunek Serie A
Serie A
Liam Rosenior zapowiada owocną współpracę z Chelsea. „Będziemy odnosić sukcesy”
Premier League
Dwóch gigantów zgłosiło się po Antonio Rudigera! Promocyjna cena
La Liga
Roma stawia na Polaka. Ziółkowski znów dostanie szansę gry od pierwszej minuty
Serie A
Piłka nożna
Publicystyka
Zbigniew Mucha
Konsternacja. Które oblicze reprezentacji jest prawdziwe?
Przemysław Pawlak
Lewandowski zatańczył do muzyki Probierza [KOMENTARZ]
Leszek Orłowski
Leszek Orłowski: Z meczu na Bernabeu Atletico na pewno mogło wycisnąć więcej [KOMENTARZ]
Roman Kołtoń
Jaki będzie sezon, po tym w którym nikt nie chciał zdobyć mistrzostwa? Upatruje do zwycięstwa dwie drużyny Legię i Raków z depczącym im po piętach Lechu. Jagiellonia grywała fajne mecze, ale jeżeli u faworytów zadziałają atuty, co nie jest oczywiste to będzie im trudno. Każdy jednak z moich pretendentów ma swoje pięty achillesowe. Legia, po jej stronie jest mentalność i największa ofensywa transferowa , ich dysfunkcją jest brak długofalowego projektu i wieczna improwizacja. Raków, ich mocnym argumentem i zarazem problemem jest sam Papszun. Jeżeli uda mu się poskładać rozbitą drużynę przez Szwargę to będą groźni. Porządek, dokładność i wytrwałość w jego wymaganiu to ogromny atut w Polskiej lidze. Ale? gra legią cudzoziemską i fatalna praca z młodymi zawodnikami, jeżeli nie w tym sezonie to w następnych mocno się na nich odbije. Lech, jest na przeciwległym biegunie do Rakowa, ich młode wilki jak odpalą zawsze dają przewagę, tylko od razu trzeba ich pokochać, bo tak szybko odchodzą.
Czy inny zespół ma szanse? W Ekstraklasie – oczywiście tak!