Przejdź do treści
PSG free kick during the Champions League round of 16 match between Paris Saint Germain and Liverpool FC at Parc des Princes on March 5, 2025. - 05/03/2025 - France / Ile-de-France region / Paris - PUBLICATIONxNOTxINxFRAxRUS JulienxMattiax/xLexPictorium LePictorium_0304056
2025.03.05 Paryz
pilka nozna ,  Liga Mistrzow
Paris Saint-Germain - FC Liverpool
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

Foto IMAGO/PressFocus

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Cuda nie powtarzają się nawet na Anfield. Liverpool nie może liczyć tylko na Alissona

Już dzisiaj o 21:00 Liverpool zmierzy się z PSG przed własną publicznością. Po pierwszym meczu na Parc des Princes wypracował sobie jednobramkową przewagę, ale wcale nie oznacza to, że dzisiaj może zagrać podobnie jak w pierwszym spotkaniu.

Karol Kołdej

Sytuacja sam na sam? Nie ma problemu. Rogal lecący w samo okienko bramki? Na to też jest sposób. Idealne połączenie techniki z siłą i piłką lecąca centralnie obok w dolny róg siatki? Bułka z masłem! Podczas starcia The Reds z Paris Saint-Germain w Paryżu król był tylko jeden. Alisson Becker spisał przy wszystkich wyżej opisanych próbach gospodarzy i łącznie zanotował aż 9 interwencji. Zdjęcie nad tytułem zdaje się idealnie obrazować długie fragmenty tamtego widowiska – piłkarze Liverpoolu spoglądali tylko błagalnym wzrokiem, czy brazylijski golkiper znów zdoła wykaraskać ich z opresji.

Warto jednak, jednocześnie nie zdejmując chwały z kosmicznych poczynań gracza Canarinhos, zaznaczyć fakt, że Les Parisiens ciągle dochodzili do dogodnych sytuacji. Dodatkowo, najczęściej udawało im się to bez nadmiernego wysiłku czy długich starań. Przyjezdni właściwie przez całą rywalizację, a już szczególnie przez pierwszą godzinę gry, zupełnie nie potrafili oddalić zagrożenia od własnego pola karnego. Boczni obrońcy, nawet z ciągłym wsparciem środkowych pomocników byli bardzo łatwo ogrywani przez przebojowych skrzydłowych.

Z opresji udawało się wychodzić tylko przez być może najlepszy występ w karierze Alissona, a czasami również nieskuteczność oponentów. Dla wielu wygrana Liverpoolu zaliczała się do kategorii „piłkarskiego cudu”. Nie od dziś wiadomo, że Anfield jest stadionem, który przyciąga tego typu futbolowe anomalie. 4:0 z Barceloną w pamiętnym półfinale Champions League, 1:0 z Evertonem, gdy Divock Origi zdobył szaloną bramkę w ostatnich sekundach meczu lub 4:3 przeciwko Borussii Dortmund podczas ćwierćfinału Ligi Europy w 2016 roku – to tylko najnowsze przykłady z ostatnich lat, a przecież historia niesamowitych momentów tego obiektu ma zdecydowanie dłuższą brodę.

Wciąż trudno jednak zakładać, by PSG kolejny raz zaliczyło pusty przebieg przy tak mizernej grze podopiecznych trenera Arne Slota. Oczywiście, Alisson znów może wpaść w wielki trans, bowiem doświadczony reprezentant Kraju Kawy jest obecnie jednym z najlepszych ludzi w swoim fachu i zawsze stać go na zamurowanie swojej bramki. Nadal nie wydaje się to wystarczające, by Liverpool mógł sobie pozwolić na aż tak duże zaciągnięcie hamulca jak przed tygodniem w stolicy mody.

Ekipa z czerwonej części miasta Beatlesów ewidentnie potrzebuje zdecydowanie większej odwagi i lepszego pomysłu na grę. Slot w pewnym sensie przyznał się do błędnej selekcji odnośnie do wyjściowej jedenastki na konfrontację z panującymi mistrzami Ligue 1, gdy podjął dość szybkie, jak na swoje standardy, decyzje o zmianach, które finalnie dotknęły także bardzo słabego wówczas Mohameda Salaha.

Holenderski szkoleniowiec ostatecznie przeprowadził 4 roszady i uczciwie trzeba przyznać, że właśnie nimi wygrał mecz. Darwin Nunez asystował przy golu Harveya Elliotta dającym niespodziewane zwycięstwo. Obaj panowie zostali wprowadzeni po 60. minucie. Kluczowe role dla kontroli tempa w środku pola odegrał też duet zmienników Curtis Jones i Wataru Endo.

Wówczas majstersztyk Alissona pozwolił Slotowi na naprawienie swoich błędów. Dzisiaj celem 19-krotnych mistrzów Anglii powinno być jak najlepsze wyjście od inauguracyjnego gwizdka rumuńskiego sędziego Istvana Kovacsa. Nie mogą sobie pozwolić na ponownie zepchnięcie do defensywy od pierwszych minut.

W tym akurat może bardzo mocno pomóc obecność wypełnionego po brzegi Anfield, które wielokrotnie udowodniło, że potrafi wywrzeć na swoich ulubieńców niesamowity wpływ. Widać było to nawet w trakcie ostatniego ligowego starcia z Southampton w miniony weekend. Liverpool przegrywał do przerwy 0:1, ale zaraz po zmianie stron odwrócił losy meczu, a cały proces rozgrywał się rzecz jasna przy akompaniamencie uskrzydlającego dopingu fanów.

Sama obecność Anfield to więc ogromny atut i duża zmiana w stosunku do pierwszego meczu. Magia tego stadionu wciąż nie wydaje się być jednak wystarczająca, by udźwignąć drugi piłkarski cud z rzędu. Piłkarze zapewne będą musieli pokazać się z nieco lepszej strony niż w ubiegłym tygodniu. Zwłaszcza, że rywalom dzisiaj będzie jeszcze mocniej zależało na zdobyciu bramki.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 30/2026

Nr 30/2026

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Szymon Marciniak sędzią meczu el. Ligi Mistrzów

Polak będzie sędzią rewanżu w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Mecz zostanie rozegrany 11 sierpnia.

2026.05.16 Lublin pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 
Motor Lublin - Cracovia
N/z Szymon Marciniak
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus

2026.05.16 Lublin Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 
Motor Lublin - Cracovia
Szymon Marciniak
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Bukari szaleje w Serbii. Znów zdobył bramkę [WIDEO]

Osman Bukari jest jednym z największych transferowych rozczarowań w historii Ekstraklasy. Widzew Łódź zdecydował się wypożyczyć Ghańczyka do Crvenej Zvezdy Belgrad, a ten zaczyna tam odzyskiwać formę.

2026.02.21 Lodz Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026 Widzew Lodz - Cracovia Nz Osman Bukari Foto:Artur Kraszewski / PressFocus

2026.02.21 Lodz Football PKO BP Ekstraklasa  2025/2026 Widzew Lodz - Cracovia Osman Bukari Credit:Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Tyle Lech i Górnik mogły zarobić za awans do fazy ligowej Champions League. Kosmiczne pieniądze

Lech Poznań i Górnik Zabrze pożegnały się już z marzeniami o awansie do fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Koło nosa przeszły im kolosalne środki, które mogły zasilić klubowe budżety.

2026.07.25 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2026/2027
Gornik Zabrze - Slask Wroclaw
N/z Erik Janza
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.07.25 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2026/2027
Gornik Zabrze - Slask Wroclaw
Erik Janza
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

„Głupie pytanie”. Frederiksen skrytykował dziennikarza

Lech Poznań skompromitował się w środę przed własną publicznością, roztrwaniając trzybramkową przewagę w dwumeczu z Aarhus GF. Szkoleniowcowi Kolejorza nie spodobało się jedno z pytań zadanych przez dziennikarza podczas konferencji prasowej.

2026.07.21 Randers
pilka nozna eliminacje Ligi Liga Mistrzow 
AGF Aarhus - Lech Poznan
N/z Niels Frederiksen
Foto Przemyslaw Szyszka / PressFocus

2026.07.21 Randers
Football Champions League qualifying
AGF Aarhus - Lech Poznan
Niels Frederiksen
Credit: Przemyslaw Szyszka / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Kompromitacja Lecha. O tym Frederiksen rozmawiał z zawodnikami

Mistrz Polski roztrwonił w środowy wieczór trzybramkową przewagę i pożegnał się z kwalifikacjami Champions League. Niels Frederiksen zdradził na konferencji prasowej, co powiedział zawodnikom w szatni.

2026.07.25 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2026/2027
Lech Poznan - Cracovia
N/z Trener Lecha Niels Frederiksen
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.25 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2026/2027
Lech Poznan - Cracovia
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej