Trener Nancy, Pablo Correa po zakończeniu sezonu opuści Stade Marcel Picot. Kontrakt Urugwajczyka obowiązywać miał jeszcze przez rok, ale po 9 latach pracy uznał on, że nie jest już w stanie dać klubowi niczego więcej.
Nancy spisuje się w obecnym sezonie Ligue 1 poniżej oczekiwań i zajmuje 14. miejsce z sześcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. – Myślę, że drużyna potrzebuje czegoś, czego ja nie jestem już w stanie jej dać. Trudno jest się motywować przez tak długi czas – powiedział Correa oficjalnemu serwisowi klubowemu. – Wolę odejść, ponieważ nie chcę zobaczyć Nancy borykającego się z kłopotami. Po 30 czerwca będę już szukał nowego klubu. Nadszedł czas na zmiany.
– Łatwiej byłoby dla mnie, gdybym został, ale nigdy nie lubiłem prostych rozwiązań. Zawsze szukałem elementu, który popchnąłby mnie dalej – dodał 44-letni szkoleniowiec, który początkowo chciał zachować swoją decyzję w tajemnicy, ale ujawnił ją w związku z ostatnimi spekulacjami.
– Podjąłem ją już jakiś czas temu i przekazałem prezydentowi klubu na początku marca – zdradził Correa. – Staraliśmy zachować to w tajemnicy tak długo, jak tylko to możliwe, by nie zakłócić atmosfery w zespole. Pojawiły się jednak plotki i uznaliśmy, że to najlepszy moment na wyjaśnienie tej sprawy.
Urugwajczyk trenuje Nancy od 2002 roku. Wcześniej był także zawodnikiem tego klubu.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.